A to moje latanie boczkiem.

Niby bardzo nie #!$%@?łem (~80km/h), ale mokra droga + zakręt + temperatura ~0 stopni zrobiły mi niespodziankę.
Zdarzenie miało miejsce pod koniec listopada, jeszcze solą nikt nie sypał. Jechałem akurat na wykład, niedziela, 8:00 rano.
Trochę #!$%@? sprawa bo 60km drogi wyglądało tak samo, ale tutaj droga była przy samej Wiśle i pewnie dlatego akurat w tym miejscu nieco przymarzło.
Gość, który mnie omijał, lekko zahaczył felgą/błotnikiem
zortabla_rt - A to moje latanie boczkiem. 

Niby bardzo nie #!$%@?łem (~80km/h), al...
@zortabla_rt: Jakie miałeś wtedy opony, jaki DOT i jak wysoki bieżnik? Nie hamowałeś też w zakręcie? Dla mnie na pierwszy rzut oka trochę za szybko jechałeś w momencie wchodzenia w zakręt jak na możliwości opon i oczywiście pogodę.
  • Odpowiedz

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.