W 5 osób graliśmy w grę słowną Tabu (polecam do piwa).
Byłem w drużynie z bratem mojej dziewczyny. Hasło jakie miałem mu przedstawić to cma (nie mogłem użyć tego słowa )
Więc powiedziałem:

- Lata po pokoju ?
.
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nagły huragan zatopił okręt. Jeden z pasażerów obudził się na plaży sam, bez jedzenia, picia i narzędzi; dookoła wszelako było mnóstwo owoców tropikalnych.
Jako ze był to prawdziwy mężczyzna, przywykły do pięciogwiazdkowych hoteli, nie wiedział co robić. Przez następnych kilka > miesięcy jadł więc banany i popijał mlekiem kokosowym, rozmyślając nad urokami życia jakie prowadził do tej pory. Często chodził na plażę i godzinami wypatrywał w bezkresie oceanu jakiegoś statku. Pewnego dnia zobaczył
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poranek. Ponury jak chmura gradowa programista wchodzi do kuchni na śniadanie po nocy spędzonej przy komputerze.
Żona jak to żona, natychmiast zauważyła, że coś nie w porządku:
- Co się stało Maniuś, program nie zadziałał?
- Zadziałał.
- No to może się wieszał?
- Chodził jak burza!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 589
Rzecz się dzieje na tzw. Czarnym śląsku.

Na budowie majster krzyczy do pracownika (gorla)
-Te! Młody! Skocz no po halbe!
-Panie majster, a co to jest halba?
-Jaa młody, mosz recht! Weź dwie!
#dowcip #suchar #heheszki
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Listen! - mówi dowódca - Twoja mission jest top secret i very fuckin' important. Twoim celem jest dotrzeć do Moscow i zdobyć top secret information na temat planowanej invasion! Potem nasz łącznik we Vladivostok załatwi Ci powrót do USA. Zrozumiałeś?
- Yes, sir! Znaczy... Da, tawarisz kamandir!
Zrzucają agenta na totalnym zadupiu. Po kilku godzinach znajduje wioskę - kilka chałupek na krzyż. Myśli sobie:
- OK. Teoria teorią, time for practise.
Dostrzega babulkę na ławeczce,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znany reżyser postanowił nakręcić film wszech czasów. Jako zakończenie, postanowił spalić ogromne miasto w samym środku dżungli. Ponieważ w budowę tego miasta wpakowano kilkadziesiąt milionów dolarów, miał tylko jedną szansę na ujęcie tego pożaru. Postanowił, że będą cztery kamery filmujące całe to widowisko: jedna w samym centrum miasta, druga przy bramie głównej, trzecia będzie ruszać się wokół miasta, a czwarta, ostatnia, będzie znajdować się na pagórku z kilometr dalej, żeby wszystko filmować
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona nie poznaje męża, który wrócił z wyprawy w dżungli.
Jest smutny, nie odzywa się, patrzy smętnie za okno.
Po długich namowach mąż wyznaje, że w dżungli zgwałcił go goryl:
- Nie martw się kochanie - mówi żona - nikt się nie dowie. Wiemy o tym tylko ja i ty a goryl przecież nie mówi.
- No właśnie - odpowiada smętnym głosem mąż - nie mówi, nie pisze, nie dzwoni.
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do zabitej dechami wiochy przyjechał zimową porą młody lekarz. Już na następny dzień trafił do niego jeden ze starszych mieszkańców, który poślizgnął się i stłukł sobie kolano. Lekarz kazał mu zdjąć spodnie aby mógł zbadać bolące miejsce i ze zdziwieniem stwierdził, że chłopina nie ma majtek.
- Czego nie nosi pan kalesonów ? - zapytał
- Nigdym nie nosił - odpowiedział rolnik - po co mi to ?
- Panie przecież to i bardziej czysto
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trafili do nieba prezydenci Putin, Castro i Kaczyński.
Siedzą na niebieskiej łące i płaczą. Pan Bóg ich pyta, dlaczego płaczą.
- Nie udało mi się do końca stworzyć wielkiej Rosji - mówi Putin.
- Nie martw się pokazałeś im drogę, pójdą dalej sami.
- Trzymałem naród za mordę, nic ze mnie nie mieli - mówi Castro.
- Nie martw się, za rok na Kubie znajdą ropę i będą mieli dobrobyt.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla armii izraelskiej skonstruowano supersamolot z rewelacyjnym osiągami. Podczas prób (może i w kontenerze) okazało się jednak, że zakładane parametry osiąga, ale urywają mu się skrzydła. Konstruktorzy zaczęli więc wprowadzać ulepszenia: zmienili materiał, obliczyli nowe krzywizny, zastosowali wzmocnienia...
Okazało się jednak, że nic nie pomaga - skrzydła zawsze urywały się w tym samym miejscu.
I kiedy już niemal zrezygnowano z produkcji maszyny, ktoś wpadł na pomysł, żeby poprosić o radę starego rabina. Ten wysłuchał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd się wziął zwyczaj puszczania kobiet przodem np. w przejściu?

W czasach prehistorycznych nasi przodkowie sprawdzali w ten sposób, czy w jaskini nie ma niedźwiedzi
#dowcip #suchar #heheszki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Puchatek nigdy nie było zwolennikiem małżeństwa, ale myśl o miesiącu miodowym doprowadzała go do szaleństwa...
#suchar #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przemyslenia i #rozkminy dla wszystkich w #pracbaza

Czy warto się zarzynać za garść dolarów więcej? ;)

Pewien amerykański biznesmen wybrał się do Meksyku. Będąc w wiosce na wybrzeżu, w małym porcie spotkał rybaka, który wrócił z ładunkiem bardzo dobrej jakości tuńczyka. Amerykanin zagadnął go:
– Ile trwały twoje dzisiejsze
j.....n - #przemyslenia i #rozkminy dla wszystkich w #pracbaza

Czy warto się zarzy...

źródło: comment_1wicj15i3GHzuIkbcj6CX7f78RbCifmI.jpg

Pobierz
  • 150
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jesse__pinkman: Tylko że to wszystko nie prawda.

Ludzie w rybackich wioskach, czy dowolnych innych wioskach nigdy nie mieli czasu na te spacery i grę na gitarze.
To zawsze była ciężka harówa od rana do nocy, za którą dostawali drobniaki, a nie ładunek dobrej jakości tuńczyka.

A kto zostaje kapitalistą i
  • Odpowiedz
Kobieta w gabinecie lekarza woła:
-Doktorze proszę mnie pocałować!
-Nie mogę bo to wbrew etyce lekarskiej...
Mija 10 minut, a kobieta znów krzyczy:
-Panie doktorze proszę mnie pocałować chociaż raz!
-Proszę pani! Jako lekarzowi mi nie wypada...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach