Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem “Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 1000 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić.
- Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak…
- Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze. Proszę otworzyć usta…
- Fuj…
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pułkownik sprawdza umiejętności trzech nowych szeregowych:
- Powiedzcie nam, co potraficie zrobić pożytecznego?
Pierwszy mówi:
- Ja potrafię obsługiwać komputer.
- Dobrze, może być, a ty?
- Ja znam się na gotowaniu - mówi drugi.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch kolesi spaceruje sobie po lesie. Wyraźnie im się nudzi. W końcu jeden z nich (dajmy na to Mietek) pyta:
- Grałeś kiedyś w 20 pytań?
- Nie - odpowiada drugi (niech pozostanie incognito).
- To bardzo prosta gra. Ja coś pomyślę i zapiszę to na kartce papieru. Ty zadajesz mi 20 pytań, a potem zgadujesz co to takiego. Chcesz spróbować?
- No dobra.
Mietek bierze więc kartkę i po krótkim namyśle wpisuje "ośli fiut". Chowa kartkę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie sobie zakonnica ulicą. W pewnym momencie podbiega do niej facet i ją kopie z buta w plecy. Zakonnica pada, a mężczyzna podbiega i znowu jej w żebro z glana. Po tym zaczyna rzucać w nią kamieniami. Typ wstaje, podnosi ją i w brzuch z kolana, i rzucił na glebę. Zakonnica już ledwo dycha a facet jak nie weźmie sztachety, jak jej nie zasadzi w głowę, aż zęby zastukały o asfalt.
Zakonnica
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Organizowane są przejażdżki łodzią po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów.
- To strasznie dużo - dziwi się zbulwersowany turysta.
- Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechota chodził!
- Nie dziwie się, przy takich cenach!
#dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnego razu na dyskotece chłopak zauważył siedzącą przy stoliku świetną laskę. Trochę się wstydził podbić tak od razu, ale w sumie nikt do niej nie podchodził, więc po kilku piwach zdobył się wreszcie na odwagę. Podchodzi i standardowo: Czy może się przysiąść. Ona, że pewnie czemu nie. On zaproponował drinka, ona pewnie, czemu nie.
Po dwóch, trzech szklaneczkach gość zdobył się w końcu na odwagę i mówi:
- Może zatańczymy?
Wtedy laska skrępowana
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PRL. Zaopatrzeniowiec z PGR-u pojechał na konferencje do Warszawy. Niestety konferencja się przedłużyła i musiał zostać na noc. W hotelu robotniczym było tylko jedno wolne łóżko w pokoju 4-osobowym, więc nie miał wyboru. Idąc do pokoju myślał tylko żeby pójść spać, bo był zmęczony.
Gdy dotarł do pokoju okazało się, że pozostali współlokatorzy ani myślą o śnie.
Grają w karty piją wódkę i opowiadają polityczne kawały.
Zaopatrzeniowiec zwrócił im uwagę, ale nie poskutkowało. Poszedł do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Młody syn przypadkiem nakrywa ojca na masturbacji.
- Tato, co ty robisz?!
- Nic się nie bój synu, niedługo Ty też zaczenisz to robić.
- Ale czemu?


#suchar #dowcip #heheszki #z--------------a #humor
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CalyCzasTluklo: jest jeszcze inny dowód na to że oko ma połączenie nerwowe z dupą, naukowcy kiedy ukłuli pacjenta igłą w dupę, w jego oku pojawiła się łza. Kiedy wbili te sama igłę w oko, pacjent się zesrał.
  • Odpowiedz
Sobota wieczór. Dzwoni telefon w domu hydraulika.
- Dobry wieczór. Mówi Kowalski. Pana lekarz domowy. Pan przyjdzie do mnie pilnie, bo toaleta mi się zapchała?
- Ale, Panie Doktorze! Jest sobota wieczór. Jestem w garniturze i lakierkach i zaraz na randkę wychodzę.
- Proszę Pana. Jak Pan ma problemy ze zdrowiem, to ja przychodzę o każdej porze. Dnia i nocy.
- No dobrze. Za chwilę będę.
Po piętnastu minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie ubrany w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie 1:
Jeśli wiedziałbyś że kobieta, która jest w ciąży
ma już ośmioro dzieci,w tym troje głuchych,
dwoje niewidomych, jedno upośledzone a ona
sama ma syfilis to czy poleciłbyś jej aborcję?

Odpowiedz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarz po operacji przychodzi do pacjenta:
L: Mam dla Pana dwie wiadomości. Jedną dobrą drugą złą. Od której zacząć?
P: No, od tej złej doktorze...
L: Obcieliśmy Panu nie tą nogę
P: A ta dobra?

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach