Papiez umarl i trafil do Nieba. Otwieraja sie wrota i Swiety Pawel zaprasza do srodka.
Nastepnego ranka papiez wstaje na sniadanie.
Papiez patrzy owsianka. Na obiad owsianka. Na kolacje owsianka. No coz jak niebo to niebo wiec tak musi byc.
Tydzien pozniej lekko podenerwowany papiez podchodzi do Swietego Pawla i pyta sie "Pawle, moglbym zejsc do piekla zobaczyc jak oni tam zyja i co wyprawiaja?" Swiety Pawel odpowiada "Pewnie Papiezu mozesz wszystko"
Papiez zszedl do
Nastepnego ranka papiez wstaje na sniadanie.
Papiez patrzy owsianka. Na obiad owsianka. Na kolacje owsianka. No coz jak niebo to niebo wiec tak musi byc.
Tydzien pozniej lekko podenerwowany papiez podchodzi do Swietego Pawla i pyta sie "Pawle, moglbym zejsc do piekla zobaczyc jak oni tam zyja i co wyprawiaja?" Swiety Pawel odpowiada "Pewnie Papiezu mozesz wszystko"
Papiez zszedl do














Jezuuuuu.... Ja to musze ale ty?
#dowcip