Arabski szejk wysłał syna na studia do USA. Po miesiącu dostaje list od syna.
Kochany Tato.
U mnie wszystko dobrze, ale czuję się trochę niezręcznie dojeżdżając na uczelnię moim złotym Ferrari, podczas gdy wszyscy moi znajomi jeżdżą pociągiem.
Ojciec strasznie się przejął dyskomfortem syna i odpisuje:
Kochany synu.
Przesyłam ci sto dwadzieścia pięć milionów amerykańskich dolarów. Proszę, przestań kompromitować mnie i twoją matkę i kup sobie złoty pociąg.
#dowcip
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tatuś rekin uczy synka rekinka polowania na ludzi.
- A wiec synku jak widzisz człowieka pływającego na powierzchni,
podpływasz blisko powierzchni tak aby Ci wystawała pletwa
grzbietowa i zataczasz kolko wokół ofiary, ale takie dość duże.
Zanurzasz się, chwilkę odczekujesz wypływasz tak by Ci pletwę
grzbietowa było widać i zataczasz kolejne kolko, tym razem trochę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi Jasio do domu i krzyczy od progu

- Mamoo, bo koledzy się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem !
Mamo ?
Mamoooo !
Mamooooooooo ?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Złodziej włamał się do cudzego mieszkania i szpera w poszukiwaniu łupu. W pewnym momencie odzywa się głos:
- Jezus cię widzi...
Złodziej zbladł choć w panujących ciemnościach i tak niewiele było widać. Co jest - pomyślał - dom miał być pusty do końca tygodnia...
- Jezus cię widzi... - głos odzywa się znowu.
Pełen obaw złodziej skierował światło latarki w stronę skąd dolatywał głos i odetchnął z ulgą. W klatce na drążku huśtała się papuga...
- Cześć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Maz wraca do domu i zastaje kolege z zona w lozku i mowi:

Jezuuuuu.... Ja to musze ale ty?

#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Papiez umarl i trafil do Nieba. Otwieraja sie wrota i Swiety Pawel zaprasza do srodka.
Nastepnego ranka papiez wstaje na sniadanie.
Papiez patrzy owsianka. Na obiad owsianka. Na kolacje owsianka. No coz jak niebo to niebo wiec tak musi byc.
Tydzien pozniej lekko podenerwowany papiez podchodzi do Swietego Pawla i pyta sie "Pawle, moglbym zejsc do piekla zobaczyc jak oni tam zyja i co wyprawiaja?" Swiety Pawel odpowiada "Pewnie Papiezu mozesz wszystko"
Papiez zszedl do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotykaja sie dwie kobiety.
Pierwsza kobieta: Kupilam sobie skunksa bo bardzo dobrze liże cipkę
Druga kobieta: a co zrobilas ze smrodem?
Pierwsza kobieta: Aaa 3 dni wymiotowal ale potem sie przyzwyczail

#dowcipy #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona wsciekla sie na meza spakowala jego walizki i kazala mu sie wynosic z domu. Idąc do drzwi wykrzykuje: "Mam nadzieję, że umrzesz dluga i powolna smiercia". Maz dwrócił się i zapytal: "Wiec mam nie wychodzic i zostac w domu?"

#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Latem w autobusie. Gorąco, dziewczyny w koszulkach na ramiączkach... Pewna dziewczyna nie wygoliła sobie włosków pod pachami i małe "krzaczorki" śmiesznie wyglądały, gdy w autobusie trzymała się wysokiej poręczy. Na którymś przystanku do autobusu wsiada pan "sterany życiem" i staje obok młodej dziewczyny z "krzaczorkami". Autobus rusza, a pan kiwa się rytmicznie w takt jazdy. W pewnym momencie podnosi mętny wzrok na dziewczynę i na "krzaczorki" i zagaduje:
-Te, baletnica! Ale te
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzą dwa sępy na gałęzi i w pewnym momencie nurkują ze złożonymi skrzydłami w dół. Tuż nad ziemią rozpościerają skrzydła, by wzbić się wysoko i ponownie usiąść na gałęzi. Cały manewr powtarzają od nowa. Wszystkiemu przypatruje się zdziwiony kojot. W pewnym momencie nie wytrzymuje, podchodzi do drzewa i pyta siedzące na gałęzi sępy:
-Koledzy, tak was obserwuję i nie rozumiem po co to robicie?
Jeden z sępów odpowiada:
-Luzujemy się.
Kojot nie przekonany odpowiedzią zapytał, czy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach