Przychodzi Indianin do urzędu stanu cywilnego i mówi:
- Chcę zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Waleczny sokół spadający na swoich wrogów znienacka
- Jak chce się pan nazywać?
- Jebudu.
#suchar #dowcip
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona stasia jest chora, więc nie może wydoić krowy. Mówi ona do Stasia "Wydój krowę, ja chora jestem i nie mogę". Idzie on więc do obory, wsadza wiaderko, siada na zydelku i zabiera się do pracy. Ciągnie za wymiona, już troche tego mleka ma, i nagle krowa trzaska kopytem w wiaderko i całe mleko się wylewa. Stasiu więc wziął sznurek i przywiązał krowie kopyto do belki i doi dalej. Po chwili krowa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W zatłoczonym do granic możliwości pociągu,
w przedziale wstaje facet i mówi:
- Proszę państwa, jest bardzo niezręczna sytuacja, nie jestem w stanie przepchać się do ubikacji i po prostu zaraz zesram się w gacie.
Na to ktoś mówi:
- No cóż, skoro jest taka sytuacja, to ja mam tutaj reklamówkę, mógłby pan zrobić to do niej, my się odwrócimy, potem się jakoś to wyrzuci przez okno
Gość postanowił skorzystać z propozycji.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #humor #dowcip #suchar

Idzie dyrektor korytarzem szkoły, a tam, oparty o ścianę pierwszoklasista kurzy szluga:
- Wcześnie zacząłeś palić, gówniarzu! - mówi oburzony.
- Czy ja wiem? Już prawie jedenasta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukuje #dowcip w którym kobieta chce, aby jej partner umierał w meczarniach, po czym on nie wie czy ma się wyprowadzić czy z nią zostać. Ktoś coś?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nedrav

Kiedy spakowałem swoje graty i wyszedłem z domu, żona krzyknęła za mną:
- Życzę ci długiej i bolesnej śmierci! Obyś zdychał w męczarniach!
- Co suko! Teraz chcesz, żebym został?!
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił.
Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz mówić?!?!?!
- Umiem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W drodze na ślub niedoszła para młoda zginęła w wypadku samochodowym. Trafiła do nieba i pytają się świętego Piotra czy mogą wziąć ślub tutaj w niebie.
- Nie wiem, jest to pierwszy raz kiedy ktoś o to mnie zapytał. Poczekajcie dowiem się.
Święty Piotr odchodzi. Para usiadła i czeka, czeka. Minęły dwa miesiące a świętego Piotra dalej nie ma. Czekając zaczęli się zastanawiać a co by było gdyby im nie wyszło, czy można wziąć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach