Przyszla kura do wielkiego bossa mafii, Dona Corleone i mówi: - Chce do mafii. A Don jej na to: - Nie ma zadnej mafii. To poszla kura do doradcy Dona, Consiliera Pietro i mówi: - Chce do mafii.
Moja teściowa złamała ostatnio nogę. Z braku miejsc na ortopedii postanowiono, chwilowo, umieścić ją na oddziale dla ludzi w śpiączce. Po godzinie większość pacjentów uciekła, nie mogąc dłużej znieść jej p---------a. #dowcip
Lekarz i Turek kupują dwa takie same, ostatnie domy na osiedlu. Mieszkają obok siebie jakiś czas. W końcu Turek przychodzi do lekarza i mówi: - Mój dom jest więcej wart niż twój. - Dlaczego? Przecież są takie same. - Tak, ale ja mieszkam koło lekarza, a ty koło Turka.
Zbyszek kupił sobie motor i chcąc się pochwalić przed Szczepankiem i Jąkałą postanowił ich przewieźć. Rozpędził się do 50km/h i na luzie sobie jadą, nagle słyszy z tyłu jąkanie Jąkały: - Szyy.. szyy.. szzyyy... No dobra czas im pokazać prędkość i rozpędził się do 100km/h. Nie zaspokoiło to jednak jąkały ten coraz głośniej domaga się zwiększenia prędkości swoim szy.. szyy. Rozpędził się ile fabryka dała a Jąkała wreszcie się przełamał: - Szczepanek
Rozmawia dwóch myśliwych: - Stary wyobraź sobie. Idę ostatnio przez las, patrze a tam w oddali na polanie stado 200 wilków... - Nie no nie możliwe. Tylu to w województwie nie ma. - No może i racja ale ze 100 było. - Co Ty gadasz jakie 100...wilki taka watachą nie chodzą. - Nie no stary no ale 50 było na pewno...
Pewnego razu niewidomy postanowił odwiedzić Teksas. Wsiada do samolotu teksańskich linii lotniczych i zapada się w miękkim, dużym fotelu. Hej - mówi niewidomy - ale duży fotel. W Teksasie wszystko jest większe, niż gdzie indziej - mówi siedzący obok pasażer. Kiedy niewidomy wylądował w Teksasie, pierwsze kroki skierował do baru. Dostał kufel, bada go dłońmi i mówi z podziwem: - Ale duże kufle tu macie. W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie