• 30
@kierownik_internetu sama prawda. Facet, żeby nie być posmiewiskiem musi ogarniać ruchanie w ch00y. I do tego jeszcze każda jest trochę inna, jedna lubi jak piescisz jej lechtaczke delikatnie niczym bard dotykający strun swojej lutni śpiewając romantyczną ballade. Inna zaś, mówi nakoorwiaj Pan jakbyś miał dziurę zrobić. Prz3j3bane. A taka laska, wystarczy, że usiądzie na fujarce albo weźmie do ręki i porusza trochę i działa kurłaaaa za każdym razem.
  • Odpowiedz
Pewna żonka wpadła na pomysł by swojemu mężowi kupić na urodziny zwierzątko. Chodziła po mieście, zwiedziła wiele zoologicznych sklepów, ale nie było nic co by się jej spodobało. Dotarła w końcu do ostatniego w mieście sklepu zoologicznego i mówi do pani sprzedawczyni zrezygnowana:
- Niech pani mi doradzi... Chodzę cały dzień za prezentem dla męża, chcę mu kupić zwierzątko i nic nie mogę znaleźć...
- Polecam pani żabę! Tylko 50 zł -
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki nie mogę spac... jeśli tego nie znajdę, jak brzmiał ten dowcip o facecie co podają bezużyteczne odpowiedzi? Brakuje mi tego jednego słowa żart brzmiał mniej więcej tak:
Facet u lekarza, lekarz pyta co panu dolega a facet mówi ,, podaje (tego słowa mu brakuje, ale chodzi o nieprzydatne informacje) odpowiedzi” czy mógłby pan to rozwinąć
Facet : tak

Nie pamietam tego żartu a nie pozwala mi to spac :/
#heheszki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antybuka:
Facet u lekarza, lekarz pyta co panu dolega a facet mówi ,, podaje (KASZĘ JAGLANĄ Z ERYTRYTOLEM) odpowiedzi” czy mógłby pan to rozwinąć
Facet : a skąd to zwątpienie
  • Odpowiedz
  • 19
Oja ale wymyśliłam właśnie suchara, sztos

Jak nazywa się biegunka duchownego?
.
.
.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wieczór. Syn, przed wyjściem na miasto, szuka czegoś w szufladzie. Przygląda się temu ojciec:
- Czego tam szukasz?
- Latarki.
- Po co ci?
- Bo idę na randkę.
- Za moich czasów na randki chodziło się bez latarki, hy hy hy!
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach