Para się rozwiodła i toczy się rozprawa o opiekę nad dziećmi. Sąd wypytuje dziecko.
-Czy chciałbyś zamieszkać z matką?
-Nie bo mnie biła.
-To w takim razie z ojcem?
-Nie, on także mnie bił.
-To może z dziadkami?
-Czy chciałbyś zamieszkać z matką?
-Nie bo mnie biła.
-To w takim razie z ojcem?
-Nie, on także mnie bił.
-To może z dziadkami?













- Jaka to usterka?- pyta technik.
- Z zasilacza wydobywa się dym.
- Trzeba wymienić zasilacz.
Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
- Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek.
Podchodzi policjant i pyta:
-Co tam masz?
-Sprzedaję pestki