Pracowanie z domu ma mnóstwo profitów. Wstałam tuż przed 9, siedzę w samej koszulce i kapciach, a do tego mogę bezkarnie buszować w lodówce w domu rodzinnym ( ͡ ͜ʖ ͡)

Miłego dnia Mircy i Mirkówny :)

#pracbaza i w sumie #dombaza #dziendobry
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Budzę się 7:30 jak codziennie, chociaż dzisiaj nie muszę iść do #pracbaza, bo pracuję z #dombaza, więc mogę wstać o 9 i myślę #hurrdurr głupi mózgu, śpij dalej, ale zacząłem się krzątać, bo wiadomo, że nie zasnę. No to nic, włączyłem muzykę, słuchawki do uszu i po kilku piosenkach włączyło się to.

Energia over 9000, dzień będzie lepszy. Tak więc Mireczki, #dziendobry
matti05 - Budzę się 7:30 jak codziennie, chociaż dzisiaj nie muszę iść do #pracbaza, ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unkle: Może i masz rację. Moim zdaniem była z tych co to w domu uchodzi za studentkę która chłopców zna tylko z książek, w domu ją wypytali o Ciebie, ona spanikowała i tak wyszło. Tępa dzida.
  • Odpowiedz
@tytyryty: no nhj - u mnie rodzinka myśli że w domu to ja sobie internety tylko oglądam i nie muszę pracować, przez to zawraca mi cały czas głowę a ja wtedy dostaje nerwicy
  • Odpowiedz
@PsichiX: nigdzie tak nie napisałem, na mirko każdy może napisać co chce o tym czy idzie do pracy, nie idzie, pije kawe/herbate/sok czy mu ciepło czy zimno ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Pacjent: ja chce obejrzeć tiwik, a nie zasnąć z nudów :D

@SirMierzej: na to to ide do specjalnego przybytku gdzie chopy się spotykają przy takich okazjach i piją paliwko, dzieki za przypomnienie bo mi z głowy wyleciało zupełnie!
  • Odpowiedz
Miraski, mamy z chłopakami na mieszkaniu taki problem, a raczej sąsiadkę z dołu, która jest bardzo wyczulona na wszystkie dźwięki wydobywające się z naszego mieszkania, zaczynając od basów, idąc przez przekleństwa i kończąc na tupaniu. Pani była już u nas kilka razy z prośbą o przyciszenie, na które kolejno reagowaliśmy wielkim zdziwieniem - muzyka niezbyt głośno; godzina 13 w sobotę; czas słuchania muzyki < 10 min - ale uszanowywaliśmy takie prośby i
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Garet_: Nieźle. Faktycznie macie przesrane. Ja już na szczęście mam lepiej. Warto też podkleić głośniki filcem, moj wpis. U mnie to znacząco pomogło. Mogę normalnie słuchać muzyki w ciągu dnia, a nawet po 22 i sąsiadka z Erasmusa nie przyszła ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Kiedyś moja matka kazała mi sprzątać, bo sprzątaczka miała przyjść rano. Zasuwaliśmy oboje od północy gdzieś do 5, bo hurr durr o 8 przyjdzie, a chałupa taka zapuszczona. Przyszła kilka minut po 8, powiedziała, że ładnie, czysto, wypiła kawkę, pokręciła się i przed 10 poszła. Matka stwierdziła, że się nie opłaca mieć sprzątaczki. I całe szczęście, nie dałbym rady trzy razy w tygodniu zarywać nocek na sprzątanie.

#rozowepaski #logikarozowychpaskow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach