Mirki jakies propozycje gdzie warto pojechac teraz na dwa dni (tj.piatek i sobota) ? Mieszkam na #dolnyslask i nie chcialbym na drugi koniec Polski autem jechać, ale jakas dłuższa trasa może być.
#kiciochpyta #podroze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#narty #dolnyslask #pytanie Cześć. Byłem ostatnio 1 raz w życiu na nartach w Czarnej Górze i było ok bo było niedużo ludzi (początek stycznia), mieliśmy super domek w okolicy, ale z drugiej strony te ośle łączki były dosyć krótkie, a dwa długie szlaki były na początek trochę za trudne. W tym roku również planuję wyjazd w te okolice. Czy znacie może jakieś lepsze miejsce w promieniu
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaj0: @odislaw: Ja w Czarnej byłem i były to moje pierwsze 4 dni na nartach. Podejście do nauki było dosyć luźne (nie od rana do nocy, a parę godzin dziennie), więc czwartego dnia już dawałem radę na niebieskich trasach, ale męczyło trochę to, że były krótkie (ok. 450-500 m). Z kolei podjąłem się zjazdu tym czerwonym szlakiem 1600 m i zjechałem, ale ile mnie to kosztowało :) Ciut
  • Odpowiedz
@zasadzka01 też byłem pierwszy raz w niedzielę na nartach i też czarna góra. Zjechałem 3 razy na tym krótkim stoku i od razu na czerwony. Też odczułem że przeskok zbyt duży ale z drugiej strony żałowałbym gdybym jeździł tylko na tym kawałeczku. 6 razy zjechałem czerwonym ale kosztowało mnie to ból kolana przez jeden dzień.
  • Odpowiedz
Jak wygląda sytuacja z pracą w Niemczech mieszkańców polskich miejscowości przy granicy z tym krajem? Ciekawi mnie to strasznie, bo przecież skoro jest tam tak blisko do RFN to po co właściwie pracować w PL za marne stawki? Ile mniej więcej osób z takich Słubic czy Kostrzyna pracuje w Niemczech? Nie wiem czy są takie statystyki, więc przydałaby się opinia kogoś, kto mieszka w takich przygranicznych miejscowościach.

Tak wiem, Brandenburgia czy Meklemburgia
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gother: Pamiętaj tylko, że ludzie pracujący za granicą produkują PKB po tamtej stronie, nie u nas xD
I nie wiem jak jest w reszcie województwa, ale przy granicy nie jest tak ciężko o pracę 2-3k netto. Nie wspominając o spedytorach czy kierowcach C+E, którzy z miejsca mają pracę i to nieźle płatną. Oczywiście tzw. gównoroboty są płatne jak wszędzie czyli jak najmniej się da :D
  • Odpowiedz
@Gother: W strefie przygranicznej inwestycji nie brakuje. Są tworzone specjalne strefy ekonomiczne i mają się całkiem nieźle. Firmy chętnie tu inwestują z uwagi na ulgi podatkowe i tanią siłę roboczą oraz bezpośredni kontakt "z zachodem" czyt. przejście w Świecku. A jak jest z resztą województwa to nie wiem :)
  • Odpowiedz
Ściana tekstu ale to jeden z ciekawszych przypadków schizm w Polsce. Gdy zwykły działkowiec sprawia że przez jego altankę przetacza się tłum 100 tys. wiernych, z datków budowana jest świątynia na 2 tys. osób, która w oficjalnych dokumentach istnieje jako stodoła. Masowe objawienia nieuznawane przez kościół, krwawiące figury, zgony w ludziach, a to wszystko w Nowym Otoku, aktualnie jednej z dzielnic Oławy, niedaleko Wrocławia.

Wiele spośród ponad 3,5 tysiąca powojennych kościołów Polacy wznieśli
saakaszi - Ściana tekstu ale to jeden z ciekawszych przypadków schizm w Polsce. Gdy z...

źródło: comment_vXWPgo5rvzV08S8wnlyFQWvNjki1i1gr.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 451
Mirki, zaraz się popłaczę. Tak dałam ciała. Zaprosili mnie na nagranie do reklamy, już wszystko ugadane, od pieniędzy po strój. Dostałam adres itd. I nie uwierzycie. Pomyliłam miasta. ()
Jak można być taką idiotką i przyżydzić na necie by się nie upewnić że to w Warszawie a nie we Wrocławiu. Jestem wściekła...
Tak oto jestem w stolicy Dolnego Śląska i... I co tu można robić poza cudnym zoo
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach