Był kiedyś na wykopie na tym tagu doktor kutasologii. Wielki znawca tematu wpływu wielkości przyrodzenia na życie człowieka.
Pamięta ktoś jak się nazywał? Chyba miał Arnolda Schwarzenegera na profilowym
#dickpill #blackpill
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nowystaryziel: wiesz, są różne przypadki, każdy inny
przegrywy są też tacy, że wysoki, przystojny, a nigdy za rękę nie trzymał bo ma z-----y software (np. asperger)

na pewno łatwiej mając dobry wygląd zajść "wyżej" bo przy takich samych akcjach, dostajesz lepszy feedback niż jakiś Quasimodo

tyle że to nie wszystko i w każdą stronę jest dużo wyjątków
  • Odpowiedz
@Mineciarz69 na dobrej pracce, grupie dobrym znajomych i ograniczonymi kontaktami z kobietami (no bo jednak karłem jestem, co ogranicza pole do popisu, bajek o ruchaniu modelek nie bede ci sprzedawal) no i przede wszystkim na tym że nie mam poczucia przegranego życia, wręcz przeciwnie mam poczucie że wyciskam z niego obecnie max Jaki mogę.
  • Odpowiedz
@Mineciarz69 dodałbym do tego loszkę z którą kręcę, robienie poza pracą tego co lubię i fajnego pieska.

Może jak ktos oczekuje życia na poziomie gwiazdy Hollywood to faktycznie mało. Ale mi w zupełności starcza i uważam że to max na jaki mnie stać. (ʘʘ)
  • Odpowiedz
  • 11
@Smasher69 Bo zhańbienie typowo północno europejskonwugladajscej blondynki jest wydarzeniem tak obrzydliwym pod względem moralnym i rasowym że pociąga kobiety. Kobieta kocha to co złe, skrzywione, perwersyjne
  • Odpowiedz