Piszę z pewnym problemem który mam odkąd pamiętam. Mianowicie bardzo pocę się na twarzy. Nie tak jak każdy przy wysiłku ale jak tylko jest cieplej albo jak jestem w miejscu gdzie nie czuć przepływy powietrza to zalewam się od razu potem na czole. Stosowałem sporadycznie Antidral i faktycznie była poprawa ale wiem że jest do dosyć niezdrowe dla skóry.
Ktoś zna jakieś opcje jak sobie radzić z tym dość krępującym problemem ?
Ktoś zna jakieś opcje jak sobie radzić z tym dość krępującym problemem ?



































Więc nie tylko na mnie tak działało ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale powodzenia