Spójrzcie na godzinę wyświetlaną na tej informacji. 13:38. Co to oznacza? Zobaczmy. Pierwsza cyfra godziny i minuty: 1+3=4. Druga cyfra gidziny i minuty: 3+8=11. Suma: 4+11=15. Jeśli teraz z godziny 13:38 przeniesiemy trójkę na prawo, to połączy się ona z drugą trójką, i razem stworzą cyfrę 8. Czyli będzie to wyglądało tak: 1:88. Jeśli teraz wrócimy do naszej sumy (15) i dodamy ją do 1, to otrzymamy: 16:88. Użyjmy teraz znowu „dwójki”
noitakto - Spójrzcie na godzinę wyświetlaną na tej informacji. 13:38. Co to oznacza? ...

źródło: comment_UCmpmxegtiUAizXRa9ZH7AEjaUDOIJvZ.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sprowadziłem demona i nic od niego nie chcę. Tak go trzymam jak zwierzątko domowe. Po prostu narysowałem doskonały pentagram wpisany w okrąg, naniosłem wszystkie symbole i wypowiedziałem inkantację. Przybył. Musiał przybyć takie są reguły. Wezwany Demon musi przybyć. I nie może opuścić magicznego pola. No i przybył i wiadomo, najpierw groził, wściekł się nie na żarty. Ja sobie siedziałem, odpaliłem Warcrafta III i gram sobie. Nazywam go Andrzej. Magiczny krąg wyrysowałem w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blekitny_orzel: Sam kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon usiadł na łóżku i spokojnym głosem
  • Odpowiedz
@dididoox: Ja swojego wolałbym nie uwalniać. Myślę, że mu odbiło. Kusił mnie, wiadomo, ale ja twardo zbywałem jego awanse. "Andrzeju, nie chcę władzy, ani kobiet, dobrze mi tak jak jest. A teraz zachowuj się przychodzą Lewandowscy. Robert jest trochę smutny bo mało goli strzelił. Postaraj się proszę." i tyle było. Potem Andrzej obraził Roberta wypominając mu Euro 2012.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest coś pozytywnie nastrajającego we wspólnym śpiewie, obrządku itd.


@MagnaPomerania: oczywiście że jest. Tylko że na mszach świętych dochodzi jeszcze np. wprowadzanie w poczucie winy ("Moja wina, moja bardzo wielka wina") co jest negatywnością. Ksiądz wypowiada się w taki sposób aby "hipnotyzować" ludzi (to tylko moje zdanie).
Poza tym chyba tylko w bardzo niewielu kościołach ludzie śpiewają i są radośni.

Kiedyś też chodziłem do kościoła. Plusy to fajny klimat (szczególnie
  • Odpowiedz
@blekitny_orzel: Bóg jest demonem, religie objawione to kłamstwo, a wartościowe są za to religie naturalne Nieńców, Buriatów i innych Polinezyjczyków (to pewnie dlatego te narody doszły do tak wielkich sukcesów i nadają ton światowej polityce). Sakramenty służą do wyssania ci duszy, a bierzmowanie zamyka "trzecie oko". Księża są zatem odpowiednikiem kapłanów bogów ciemności z dedeków.

Jestem cholernie ciekaw, jakie doświadczenia życiowy przywiodły tego człowieka do takich poglądów.
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: Za pierdu pierdu raczej spod szyldu NE można uznać te wywody, które w racjonalnie brzmiące neopoliteistyczne wytłumaczenie niechęci do nie swoich sakramentów wplatają pojęcia z pogranicza zachodniego ezoteryzmu i dalekowschodniej mistyki: te wszystkie "trzecie oczy", "czwarte odbyty Mocy", "czakry [tu dziwna, hindusko brzmiąca nazwa]", żenią słowiańskich Bogów z nordycką kosmologią i indoaryjskim panteonem (typowe zwłaszcza dla tzw. inglingów)... no i wszelkie wspominki w stylu "pradawna wiara Imperium
  • Odpowiedz
@LowcaG: nikt w godzinie smierci nie jest sam bez czytania zbednych lektur porozmawiaj z ludzmi którzy byli blisko najbliższych w ostatnich godzinach zazwyczaj rozmawiają z osobami zmarłymi Zawsze przychodzi przewodnik który pomaga przejsc na druga strone
  • Odpowiedz