Znając życie jeżeli wygra koalicja czterech partii PO-KO, 2050, PSL, Lewica to oczywiście będą zmiany w TVP. Ale to będą takie same zmiany jak za czasów Tuska 2007-2015. Będą podobne transfery jak wtedy kiedy PO wygrało w 2007 roku. To za Tuska do TVP weszli Tadla, Lis, jacyś z gazety wyborczej. Teraz pewnie wrócą celebryci PO do TVP. I będą mówili, że TVP w końcu jest wolne( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy już cały zachodni cywilizowany i DEMOKRATYCZNY świat, pełen zacnych wartości i wzniosłysch sloganów propo człowieczeństwa i wartości życia ludzkiego, wyraził sprzeciw trwającemu od dwuch dni ludobujstwu palestyńskiej ludności cywilnej? Czy któryś z tych krajów chociaż ZADEKLAROWAŁ wysłanie zespołu ratowników medycznych, lekarzy , strażaków, pomocy humanitarnej?

A co robi nasz polskojęzyczny rząd? To samo co reszta świata. Ale gdyby w Australii zaczeły płonąć kangury i misie koala, to wysyłał by pomoc humanitarną
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zenek-stefan1: Przepraszam bardzo, ale kto pierwszy kogo zaatakował? Nie ujmuję temu, ze Izrael to państwo terrorystyczne, i zabiera coraz więcej ziemi Palestynie. Problem w tym, że Palestyńczycy wybrali sobie rzad Hamasu, i nie protestują przeciwko a wręcz przeciwnie, po ataku na Izrael byli zadowoleni. Co ma zrobić Izrael? Zostawić ich w spokoju? Palestyńczycy powinni zrozumieć, że Hamas ma ich w dupie, bo jego celem nie jest dobro Palestyny, a zło
  • Odpowiedz
W wyborach parlamentarnych 2023 wygrywa opozycja z KO na czele. Donald Tusk zostaje premierem, małymi krokami naprawiane jest to co PiS zepsuł, Polska dostaje pieniądze z KPO i wychodzimy na prostą. W 2025 prezydentem zostaje Rafał Trzaskowski, który wygrywa w pierwszej turze. Widoczne jest powolne zanikanie popularności poglądów prawicowych, następuje przesunięcie w kierunku centroprawicy, potem centrum, aż w kierunku centrolewicy i lewicy socjaldemokratycznej. W społeczeństwie rozwijają się ruchy symetrystyczne, pojawia się krytyka obecnego rządu mówiąca, że jest on za mało progresywny światopoglądowo oraz zbyt nastawiony na współpracę z wielkim biznesem i korporacjami.

W kampanii wyborczej przed wyborami w 2027 roku dużą popularność zyskuje lewica, która zwraca uwagę na to, że Polska ostatnimi laty w końcu zaczęła iść w kierunku europejskim, ale jest jeszcze sporo przed nami. Kampania skupia się na punktowaniu obecnego rządu (KO), który ma konserwatywne korzenie oraz sporo neoliberalnych polityków, którzy nie dbają wystarczająco o dobro obywateli. Krytykowane są też powiązania obecnie rządzących z różnymi grupami kapitałowymi. Ludzie teraz chcą państwa socjaldemokratycznego proponowanego przez lewicę. Lewica wygrywa wybory i tworzy samodzielny rząd, z Adrianem Zandbergiem jako premierem. Drugie miejsce zyskuje KO, trzecie TD, a Konfederacja jest pod progiem.

Przed wyborami prezydenckimi w 2030 roku ludzie zwracają uwagę na to, że nie na miejscu jest sytuacja w której zarówno premier, jak i prezydent to mężczyzna. W II turze zmierzą się ze sobą Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Klaudia Jachira, gdzie z minimalną przewagą wygrywa A. D-B.

Sytuacja
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach