Też tak macie, że po ograniu Soulsów nie sprawia wam przyjemności żaden inny typ gry?
Ostatnio odpaliłem Wiedźmina i na start dostałem godzinny samouczek z milionami przerywników i nauką umiejętności przypisanych pod guziczek, gdy przez to przebrnąłem to w karczmie miałem kolejne 10 mało znaczących drętwych dialogów z NPC. Po tym czasie wyłączyłem, bo zamiast grać po prostu marnowałem czas na denne dialogi i filmiki.
A w Soulsach? Nie wiesz jak grać? To
Ostatnio odpaliłem Wiedźmina i na start dostałem godzinny samouczek z milionami przerywników i nauką umiejętności przypisanych pod guziczek, gdy przez to przebrnąłem to w karczmie miałem kolejne 10 mało znaczących drętwych dialogów z NPC. Po tym czasie wyłączyłem, bo zamiast grać po prostu marnowałem czas na denne dialogi i filmiki.
A w Soulsach? Nie wiesz jak grać? To

































źródło: comment_XyQBdgdbgNhNft7bKAgPzaaVAaoXO3I4.jpg
Pobierz