via Wykop Mobilny (Android)
  • 444
Podoba mi się to że reżyser wytłumaczył ludziom kim była fikcyjna postać superbohaterki serialu i czemu miała służyć, bo jak widać było nawet na wykopie ludzie nie potrafili ogarnąć że pewne wątki musiały zostać pokazane inaczej (skrócone/skumulowane) żeby nie rozwlekać serialu niepotrzebnie. I zamknął japy wszystkim "hurr durr ta kobieta nie istniała i w ogóle co to ma być za postać, wszystko zepsuli".
#czarnobyl #hbo
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nietolerancja: myślę że w czasach w których żyjemy to i tak dobrze to zrealizowali :) Na Netflixie byłby to czarnoskóry działacz LGBT, transseksualista chodzący w tęczowych barwach, pięknie komponujących się z szarymi blokami ZSRR ;) A tak serio, to rola kobieca w niczym tu nie przeszkadza, tym bardziej że nie odgrywa głównej roli w serialu tylko jest pewnego rodzaju wypełniaczem akcji, żeby widz wiedział jak sytuacja wyglądała z różnych punktów
  • Odpowiedz
XD Ale tam musi być popłoch w szeregach rosyjskiej propagandy i agentury, po wczorajszej premierze ostatniego odcinka.

- Dimitri likwidujemy wam budżet na nowe mercedesy i podsłuchy - teraz będziecie robić seriale. Trzeba pokazać kapitalistycznemu zachodowi jaki wspaniały był ZSRR

- Ale szefie te mercedesy...

-
RitmoXL - XD Ale tam musi być popłoch w szeregach rosyjskiej propagandy i agentury, p...

źródło: comment_nQ4oXWCOJMr2WN0HZy7zDPKEkfv3wv9l.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
Nie obraziłbym się gdyby był jeszcze jeden odcinek z wywiadami osób które przeżyły (np. Ludmiła Ignaczenko) katastrofę i jak ich życie ułożyło się po katastrofie, co o tym wszystkim sądzą, czy mają żal np. do Diatłowa czy też wybaczyli sprawcom, którzy doprowadzili reaktor na skraj katastrofy.

#czarnobyl
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 29
#czarnobyl to dla mnie jeden z lepszych seriali ever - świetnie zrealizowany, wciągający, zdjęcia i efekty dźwiękowe robiły niesamowity klimat. Ostatni raz tak dobrze oglądało mi się Kompanię braci.

Jest jeden minus, bardzo poważny, który w zasadzie w pewien sposób zepsuł mi cały serial.

Napisy końcowe. Te panikarskie napisy, siejące jedynie radiofobię i lęk przed energią atomową. Twórcy serialu chyba współpracowali z Instytutem Danych z D--y. Ale oczywiście, to serial w końcu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nicari: no niestety, wiedza z atomistyki jest u ogółu społeczeństwa na bardzo niskim poziomie i jest to powszechnie wykorzystywane. Jedynie promil ludzi wie, jak kontroluje się reakcję w elektrowniach i czym różni się uran wzbogacony od uranu zubożonego. Już nawet nieistniejące wciąż elektrownie oparte na zjawisku fuzji zaczynają budzić niechęć tylko ze względu na pojawianie się w ich opisie słowa "nuklearny", kiedy świat naukowy zdaje sobie doskonale sprawę z tego,
  • Odpowiedz
@nicari instytut danych z d--y działał wtedy w ZSRR. Wystarczy poczytać o likwidatorach i o tym jak nie byli badani, a jak już to wyniki utajniane jako tajemnica wojskowa. Jak na tej podstawie niezależna organizacja mogła podejmować się szacować ilość zachorowań? Tak samo było z ludnością cywilna
  • Odpowiedz
Gratuluję HBO, po porażce związanej z finałem "Gry o Tron" (ale wierzę, że to nie wasza wina, tylko D&D) odzyskaliście kredyt zaufania i moją chęć kontynuowania subskrypcji. Do tej pory HBO było dla mnie gwarantem jakości, jako widz nie czuję się abym był robiony w ch*ja przemycanym do treści koniem trojańskim w postaci wątków homoseksualnych, czy obowiązkowym zróżnicowaniem rasowym.

Chylę czoła przed scenarzystami i osobami odpowiedzialnymi za produkcję filmu. Klimat, środowisko, charakteryzacja,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach