@wytrzzeszcz: Jest sobie taka gra Ingress. Punkty na mapę nanoszą gracze, moderacja je akceptuje. Mija kilka lat, powstaje PokemonGO. Twórcy tej gry importują część punktów z Ingressa i bum, tak oto mamy takie kwiatki, jak Jan Paweł II rozdający pokeballe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki od jakiegoś czasu wynajmuje mieszkanie. Jest o tyle specyficznie, że jest to na 11 piętrze i nie mam sąsiadów. Mamy tam antresolę (sypialnia) i take małe okienko, które tylko uchyla się z "góry na dół". Na początku działy się dziwne rzeczy i z różowym trochę strach, że duchy i w ogóle. Ale zganialiśmy to na przeciągi (było lato). Już jest spokój.
Od kilku miesięcy mamy małą Kiwi (kotka). Oczywiście biega po
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu ktoś mi wrzuca do w skrzynki pocztowej karmę dla kota. Taką saszetkę - nie pamiętam teraz dokładnie nazwy, ale coś niepopularnego - wręcz wygląda jak próbka. Na początku myśleliśmy, że jakaś promocja na osiedlu - kot zjadł. Teraz saszetka pojawia się co 2 - 3 tygodnie. Mam się bać? Mam siatkę na balkonie, niektórzy wiedzą, że mam sierściucha. Wychudzony nie jest, żeby błagał o dokarmianie. Żaden z sąsiadów najbliższych
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach