Oto rzymski odpowiednik dzisiejszych frytek z ketchupem. Przepis pochodzi z pierwszej rzymskiej książki kucharskiej De re coquinaria libri decem, której autorstwo przypisuje się Apicjuszowi, rzymskiemu gastronomowi z czasów Oktawiana Augusta i Tyberiusza. Potrawa składała się z smażonych frytek z pasternaku (pastinacae), oraz rozcieńczonego winem, bardzo pikantnego sosu rybnego garum (w wersji z winem nazywanego oenogarum). Autor filmiku podaje, że taka potrawa była serwowana w termopolium, czyli w
CulturalEnrichmentIsNotNice - Oto rzymski odpowiednik dzisiejszych frytek z ketchupem...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kojarzycie te słodkie świnki wietnamskie?
Czasem ktoś je trzyma jako zwierzątka domowe, ale Wietnamczycy normalnie je jedzą.
Z gatunku obrzydliwości - żołądek takiej świnki. Ale przecież to nic nadzwyczajnego, nasze "flaki" to też wieprzowy żołądek.

Mój tag: #adrianztunelivietkongu.
Mój YT:
AdrianZTuneliVietkongu - Kojarzycie te słodkie świnki wietnamskie?
Czasem ktoś je trz...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Natknąłem się na nietypowe ciemne skrzydełka z własnymi nóżkami...

Jeśli lubisz takie ciekawostki z #azja, #wietnam, może zechcesz obserwować mój tag #adrianztunelivietkongu.
Próbuję rozruszać kanał na YT. Na razie nie ma tam wiele (głównie shorty), ale każda subskrybcja raduje moje serduszko i na pewno będę tworzył coraz ciekawsze
AdrianZTuneliVietkongu - Natknąłem się na nietypowe ciemne skrzydełka z własnymi nóżk...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dotyczy wpisu
Wybaczcie mi ociąganie się z relacją o kiszonym arbuzie (spoiler: nic nie straciliście). Owszem, spróbowałam go po 2 tygodniach, po miesiącu i 1,5 miesiąca. Był zrobiony w 3 wersjach:
- z octem
- bez octu, jak ogóry kiszone
- jak ogóry kiszone ale z imibirem
Było to TAK PASKUDNE, że nie mogłam się otrząsnąć i o tym napisać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Żadna wersja mi nie posmakowała. Nie wyszło mi wystarczająco twarde, ale nawet
xhxhx - Dotyczy wpisu
Wybaczcie mi ociąganie się z relacją o kiszonym arbuzie (spoil...

źródło: comment_1634202593GqBBfAIuUQMPlARlqne4AS.jpg

Pobierz
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest, proszę państwa, kiszony ARBUZ. Jeśli chcesz wiedzieć jak smakuje, to zaplusuj komentarz. Zawołam za miesiąc kiedy otworzę, a może ktoś zrobi ze mną eksperyment i się wymienimy doświadczeniami? Ktoś już próbował i powie czy dobre?
Przepis dostałam od koleżanki z Kazachstanu. Wrzucam poniżej:

Lepiej wziąć niezbyt dojrzałego arbuza.

Marynata do jednego trzylitrowego szklanego słoika:

~ 1,6 litra
xhxhx - To jest, proszę państwa, kiszony ARBUZ. Jeśli chcesz wiedzieć jak smakuje, to...

źródło: comment_1627667574JJD4lCG0x6SCicijAA8BEq.jpg

Pobierz
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Wesoły majonez" - w slangu osób pracujących w gastronomii określa się tak jasny / biały sos, najczęściej na bazie majonezu choć niekoniecznie, do którego mężczyzna / mężczyźni pracujący na kuchni dodali swoje nasienie. Forma psikusa często spotykana w tanich barach ale spotykana również nawet w wykwintnych restauracjach. "Wesoły majonez" najczęściej spotykany jest w barach z kebabem gdzie przyjmuje postać białego sosu czosnkowego. Najprawdopodobniej został też tam wynaleziony przez pracowników z bliskiego wschodu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak gotujemy #bigos u nas na Podlasiu to często taki tradycyjny w lesie na ognisku po polowaniu. Tradycyjnie wg naszej tradycji do takiego bigosu powinna nasrać żona ewentualnie najstarsza córka gajowego. Dla ludzi spoza Podlasia często wydaje się to obrzydliwe i nie rozumieją naszej bogatej tradycji. Natomiast jest to uprzedzenie całkiem niesłuszne bo tego gówna jest naprawdę tylko odrobinkę - około 3 czubate łyżki na duży garniec. Także jest to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historia słonego karmelu

Jak się okazuje, słony karmel ma już 41 lat! Stworzył go w 1977 roku Henri Le Roux - najbardziej utalentowany francuski cukiernik. Mężczyzna szukał czegoś, co wyróżni jego wyroby. Dodał więc odrobinę soli do słodkiego tradycyjnie karmelu. To, co wyszło przerosło jego oczekiwania. Słony karmel od razu stał się niepodważalnym hitem, a dziś uwielbiają go miliony!

Dlaczego słony karmel smakuje TAK bardzo?
Wszystko przez lub dzięki naszej fizjologii. Komórki znajdujące się
DobrzeiSmacznie - Historia słonego karmelu

Jak się okazuje, słony karmel ma już 41 l...

źródło: comment_15821279265istTRXl3MieFZ2wzkCduI.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego słony karmel smakuje TAK bardzo?

Wszystko przez lub dzięki naszej fizjologii. Komórki znajdujące się na naszym języku odbierają 5 smaków: słony, słodki, kwaśny, gorzki i umami. To dlatego smak słodki w połączeniu ze słonym smakuje aż tak dobrze.


@DobrzeiSmacznie: aha.
  • Odpowiedz
Rozpowszechnianie się pierogów na świecie.
Pierogi pochodzą z Chin i wraz z wojskiem mongolskim przywędrowały na wschodnie granice (rozbitej dzielnicowo) Polski. I stąd nazywają się "ruskie".
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #ciekawostkikulinarne #kuchnia #pierogi #chiny #polska #historia #gruparatowaniapoziomu
Lutniczek - Rozpowszechnianie się pierogów na świecie.
Pierogi pochodzą z Chin i wra...

źródło: comment_IxRbS5Ifr9gGZk4w0YQSAZh8K8vyIqxE.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lutniczek: Ruskie to od nazwy krainy geograficznej (od Rusi Kijowskiej). Podobnie jak kluski śląskie.

To są pierogi ruskie, nie rosyjskie.
A po angielsku ruthuanian, a nie russian (ale niestety ktoś kiedyś to błędnie przetłumaczył i tak zostało)
  • Odpowiedz
@robert5502: Większość odmian herbaty ma taką właściwość, z tego co kojarzę przez taniny. Różne odmiany oczywiście będą barwić powierzchnię szkła w różnym stopniu i na różne kolory. Niestety bardzo trudno się tego pozbyć - najłatwiej potraktować to wybielaczem/ługiem.
  • Odpowiedz