Mam pytanie do Mirków z tagów #medycyna #chirurgia
Piszę książkę, gdzie jeden z bohaterów zostaje postrzelony w plecy. Nie wiem z jakiej broni, niech będzie Baretta, z kilkunastu metrów. Traci przytomność po postrzale, jest w śpiączce kilka dni, ale wychodzi z postrzału i wraca do pracy jako ochroniarz.
Pomoże ktoś jak mógłby wyglądać taki postrzał, chodzi mi o okolice łopatki. Jakie byłyby obrażenia wewnętrzne, ile i jaka rekonwalescencja
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gaya_Deguchi kula strzaskała łopatkę, przeszła przez szczyt płuca, doszło do odmy i krwawienia do opłucnej, pacjent był jeszcze kilka minut przytomny, ale odma narastała, pojawiła się coraz większą duszność, przyspieszony oddech nie pomagał, do tego krwawił do opłucnej, twarz była papierowa, usta i palce zaczynały Siniec, stracił przytomność.
Ratownicy zakładają opatrunek wentylowy, tlen na maskę z rezerwuarem, sygnały, ciśnienie chorego spada
W szpitalu intubacja, torakotomia ratunkowa w celu ewakuacji odmo-krwiaka, wieloodłamowe
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@kokrys to mi powiedział dyspozytor jak zadzwoniłem z pytaniem na, które pogotowie mam jechać. I na pogotowiu też powiedziała pani w zabiegowym, że ciachnąłem tętniczkę
  • Odpowiedz
@kot-z-cheshire: tętnice doprowadzają krew z serca do wszystkich narządów ciała, żyły odporowadzają ją do serca. tętnica to nie tylko te grube, mocno pulsujące naczynie krwionośne, są też małe tętniczki. układ krwionośny to układ tętniczo-żylny. skoro w palcu jest krew to musiał być doprowadzona tętnicą. teraz jasne?
  • Odpowiedz
@zbii777 wyprostowaną nogę trzymasz tylko w 1 dobie, w szpitalu pokażą Ci jak chodzić o kulach, jak radzić sobie na schodach, więc do pracy szybko możesz wrócić, gorzej jeśli chodzi o jakiś sport.
  • Odpowiedz
@mlodysum: @Perlite: Dzięki mirki, sporty na razie odpadają - moja opieka medyczna na szczęście zapewnia też rehabilitacje więc nie ma mowy o bagatelizacji.

Teoretycznie dwa tygodnie powinny wystarczyć na jako takie poruszanie się, uff. Dzięki raz jeszcze
  • Odpowiedz