via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Noiceno: ale wy wiecie, że chodzi tutaj o tą słynną niepewność polityczną Tajwanu?
Żeby na Tajwanie nie czuli się zbyt pewnie i nie ogłosili sobie z dnia na dzień niepodległości wplątując USA w wojnę z Chinami a z drugiej strony atak Chin na niewinny Tajwan dałby mandat USA do wysłania swoich chłopców. Plus kuźwa na #!$%@? im niepodległy Tajwan xD?
Eksperci, pytanie jest. Jak w ogóle mogą wyglądać działania w takim rozkładzie geograficznym? Chiny wiadomo: operują własna flotą na rejonie, maja swoje wybrzeże, cała logistyka bezpośrednio za plecami. US? No maja bazy swoje i sojuszników w rejonie działań, albo powiedzmy niedaleko, ale przecież to się nie może równać posiadaniu lądowego zaplecza jak Chiny. Na „chłopska” logikę sytuacja jest wiec bardzo nierówna, wiec szukam oświecenia pt. czego nie wziąłem pod uwagę? Jak w
@smierdakow: ja tam wolę, żeby chiny przejęły schedę po usa i zostały nowym światowym hegemonem, a w dodatku nie znoszę amerykańskiej hipokryzji, kiedy mówią o sobie jako pokojowym państwie a są największymi warmongers w historii tego świata


@tylkoponsfw: xDDDD wpakuja ci rodzine do obozu i wysterylizuja chemicznie za nieprawidlowe poglady to skonczysz byc komunistycznym maksymalista.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@dsctom: a widzisz, rano o tym czytałem na pap.pl i mnie zdziwiło, że chiński samochód dostał certyfikat w Niemczech i że TÜV go dopuszcza na rynek UE.
Po ciekawym weekendzie i dużej ilości informacji, czeka nas jeszcze ciekawsze kilka dni. Cieżko określić co z tego jest straszeniem, a co realnym scenariuszem, tymbardziej że nagle wszystkim się przypomina że w dużej części świata są konflikty w których giną ludzie.

Napewno teraz wszystkie oczy są zwrócone na Chiny - Tajwan - Usa i tu się różne rzeczy mogą wydarzyć. Z jednej strony mamy Chiny, które grubo się stawiają i grożą stanowczą
Pobierz
źródło: comment_1659362719KGZJeS1FpWnTOrvuI7HKqj.jpg