czołem mirki z tagu #chillihead #ostrakuchnia #chilli Oto moja zaszłoroczna, zimowana papryczka. Purple cayenne. Przed przymrozkami wykopana i wsadzona w doniczkę. Do początku wiosny radziła sobie całkiem nieźle. Miała dużo liści i sporadyczne, ale bezowocowe kwiatki. Na początku maja zaczęła biednieć. Bałem się, że to już koniec. Wystawiłem na balkon... i z------m bo to było przed zimną zośką. Liście jeszcze bardziej zmarniały. No i po zimnej,
Glutaminian_Sodu - czołem mirki z tagu #chillihead #ostrakuchnia #chilli Oto moja zas...

źródło: comment_w5UhOKcjlfvVnqriOy4liqbO69LKBIL8.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DBF2B: Może to zależne od regionu kraju, ale odkąd mam ogród i temat mnie interesuje żywotnie, to nie zdarzyło się, żeby w okolicach zimnej zośki nie było co najmniej ochłodzenia a najczęściej są ostatnie nocne przymrozki. Co więcej po zimnej zośce nigdy nie musiałem okrywać roślin. Spokojnie mogłem wszystko odkrywać i sprzątać geowłókniny.
Oczywiście to nie musi być konkretnie ten dzień, ale po prostu w połowie maja jest zauważalna zmiana
  • Odpowiedz
czołem mirki z tagu #chillihead #ostrakuchnia #chilli Oto moja zaszłoroczna, zimowana papryczka. Purple cayenne. Przed przymrozkami wykopana i wsadzona w doniczkę. Do początku wiosny radziła sobie całkiem nieźle. Miała dużo liści i sporadyczne, ale bezowocowe kwiatki. Na początku maja zaczęła biednieć. Bałem się, że to już koniec. Wystawiłem na balkon... i z------m bo to było przed zimną zośką. Liście jeszcze bardziej zmarniały. No i po zimnej,
Glutaminian_Sodu - czołem mirki z tagu #chillihead #ostrakuchnia #chilli Oto moja zas...

źródło: comment_vCDhn3gA94sqen9k2avORReFhlic7ICM.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hellsmash86: w sumie zależy czy wolisz bardziej w stylu 'tabasco' (rzadki, dosyć klarowny, octowy) czy coś gęstszego.
Ja robiłem z grubsza tak, że szklisz cebulę, podsmażasz z czosnkiem, możesz przesmażyć chwilę same papryczki w sumie (bez zielonego :D). Potem wszystko blendujesz, gotujesz z 2-3h na wolnym ogniu i do słoiczka :)

Ewentualnie (więcej roboty) robisz podobnie, ale dodajesz trochę octu, a po całym gotowaniu przecierasz wszystko przez sito, wtedy sos
  • Odpowiedz
@takniejest: jasne, ale nie wszystko da się doprawić 'sypkim', czasami przydaje się sosik :)

@dynamitri: muszę zamówić w końcu konkretną paczkę i mieć spokój na jakiś czas, a nie tak odwlekam wszystko jak zwykle

@PanJakubek: nie lubię ich polityki n-----------a mega marży na wszystkim, z resztą nic konkretnego swego czasu nie mieli :P
  • Odpowiedz
No Mireczki, odebrałem dzisiaj przesyłkę z domowym, ręcznie robionym ostrym sosem, który otrzymałem od prawilnego Mireczka @twardyy, i coś czuję, że czeka mnie piekielny tydzień. Ledwo przesyłkę rozpakowałem, od razu poczułem typowy papryczkowo-kwaśnawy zapach. Nie zastanawiając się ni chwili dłużej, wpakowałem sobie do gęby pół płaskiej łyżeczki tego dobrodziejstwa. Jak się po chwili okazało, to był błąd ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Około 2 mln shu robi swoje, więc sprawiłem sobie
AnarchiX - No Mireczki, odebrałem dzisiaj przesyłkę z domowym, ręcznie robionym ostry...

źródło: comment_v1sQHsSwKkm3nXIBl1tCOJz2RWIV5MdN.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

uprawiał ktoś #papryczki w boxie i może coś na ten temat powiedzieć? jakie są koszty utrzymania takiego box'a o wymiarach ~1.2x1.2 i ile krzaków tam wejdzie? za wszelkie wskazówki będę wdzięczny :)
#chilli #chillihead #chili
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach