@goromadska: Właśnie ten viper miał specyficzną listę składników "Skład: ocet, chili Habanero, ekstrakt z chili, pomidory, musztarda, papaja, guawa, ananas, banany, woda, cukier, sok z owocu passiflory, sok z owocu guawa."
Nie wiem czy pamiętacie jak wyglądały moje papryczki po zimie, ale generalnie był to obraz nędzy i rozpaczy:) Jakiś czas temu usunąłem wszystkie suche kikuty, a nawet więcej niż było trzeba. Oprócz jednego podłużnego, czerwonego "no name'a", który ma jeszcze zimowe liście oraz jednej habanero, która zimowała na wschodnim oknie, reszta ma się wyśmienicie:) Ale coś czuję, że i te dwie odżyją. Ten rządek po prawej to papryczki,
@Razr: Jeśli papryczka odpadła ot tak, od zwykłego potrącenia, to i tak raczej nic by z niej nie było. Te rośliny same "decydują", a raczej kontrolują ilość owoców, które w danych warunkach będą w stanie "wykarmić". Niejednokrotnie widziałem dziesiątki odrzuconych kwiatów, nawet już widocznych papryczek. Nie ma co podchodzić do tego jak do niemowlęcia - za chwilę będą nowe kwiaty i nowe owoce. U drugorocznych habanero w naszym klimacie zaobserwowałem coś
Wygląda identycznie jak moje habanero, teraz tylko kwestia na jaki kolor się przebarwi, ale jaki by nie był to 250000 jednostek Scoville'a masz gwarantowane:-D
@Sergeant_Matt_Baker: no wieć mówię scorpiony będą, habanero white, brown, yellow, a naga będzie kiełkować za jakiś tydzień. Trinidad Scorpion Butch T jest ostrzejsze od Naga Jolokii :)
Część moich papryk zaatakowała choroba grzybowa. Prawdopodobnie jest to mączniak prawdziwy. Wygląda jednak zupełnie inaczej niż na pomidorze lub ziemniaku. Na pewno jednak nie była to choroba innego rodzaju. Zauważyłem 5 zaatakowanych roślin. Stały jednak wszystkie blisko siebie a więc i wszystkie mogły dostać zarodniki grzybni. Lecząc więc zerwałem zainfekowane liście (czasem nawet 2/3) i spryskałem papryki roztworem miedzianu. Na szczęście nie ma ostrego słońca i nie
No to pora na małą aktualizację. Wyszła habanero brown ;) Czekam teraz na Naga Jolokia oraz habanero Yellow. Oczywiście chciałbym aby wyszła też cała reszta. W każdej doniczce są bowiem po 3 nasionka. Dobrze by było mieć więcej niż po jednej sadzonce. A to choroby mogą bowiem niweczyć uprawę, a to co innego się stanie. Dobrze że wzeszła ta habanero brown, white, 4 Cubanelle, 3 Poblano, 2 skorpiony ;D
@goromadska: JA #!$%@? JAK MNIE #!$%@?Ą TAKIE CIOTY, NO #!$%@?. O JAKI JA JESTEM WIELCE HARDKOROWY SMAKOSZ NAJPIKANTNIEJSZE NA SWIECIE OO JAKA DOBRA OSTRA, PODKREŚLAM OSTRA MUSZTARDA. ALBO "OO KUPIE SOBIE CZIPSY, ALE NIE JAKIEŚ SMACZNE, MUSZA BYĆ PIKANTNE, JESTEM LEPSZY BO JEM PIKANTNE A WY CO NADAL PAPRYCZKA CZY CEBULKA? JA #!$%@? WASABI, SMAKUJE JAK OCET Z PIEPRZEM ALE #!$%@?, NIEBO W GĘBIE, GDYBY BYŁO CIUT OSTRZEJSZE TO #!$%@?ŁBYM STAREGO
@goromadska: dzięki za rady! Przydadzą się :) Sadzonki dopiero kiełkują więc jeszcze ich nie przesadzałem. Mam mniejsze doniczki od tych twoich więc zostawię 1-2 kiełki w każdej.
Już nie mogłem się doczekać :) zerwałem jeszcze zieloną. Powinna się jako dojrzała wybarwić na czerwono. Wąchałem ją jednak na krzaczku i już ładnie pachniała, zerwałem. Jeżeli chodzi o ostrość już chyba osiągnęła swoje maksimum i wybarwienie niewiele by zmieniło. Jej siłę oceniam na 4 w skali 10 (10 to moja granica przy której nie mogę czegoś zjeść), natomiast długość pieczenia jest zachwycająca. Rośnie ona szybko do maksa - przez 60 sekund,