@ruskizydek: pamiętam jak kupowałem sobie takie sosy do pracy i kropiłem nimi ziemniaki po wyjęciu obiadu z mikrofali, lubiłem jak miały taki ostry posmak. Nie podobało się to jednak tym, którzy siadali obok mnie na stołówce - gryzło ich w oczy.
Zielone łagodne #tabasco wyzerowane po dwóch tygodniach od zakupu. Kupiłem Louisiana Gold i Sriracha tak jak jak polecano w wcześniejszym wpisie. Jedno i drugie bardzo dobre.
Pierwsza butla #tabasco za mną. Zjedzenie jej zajęło mi 8 miesięcy. Większość czasu sos przeleżał w szafce. Od jakiegoś miesiąca jadłem go codziennie do obiadu. Jak się doda go do sosów pomidorowych/leczo/strogonowa to obiad jest o wiele lepszy. Już w kolekcję czekają inne sosiki.