#anonimowemirkowyznania
Mirki, żałuję w swoim życiu jednego wyboru. Przez liceum nie starałem się z wyborem przyszłości i nie poszedłem w kierunku w którym zawsze chciałem iść, kierując się zarobkami na sam koniec. Teraz ogarniam inżynierkę i kończę studia, ale mam zamiar poprawiać maturę, z chemii oraz biologii. Nie wiem tylko z jakich materiałów się przygotowywać? Nie wiem od czego zacząć, bo kiedyś miałem chociaż te materiały. W licbazie byłem kumaty,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#motoryzacja #chemia #przemysl #przemyslenia #przemysleniazdupy

Co jeśli to same "złe i niedobre koncerny paliwowe" promują odejście od samochodów spalinowych?
Zamiast robić z tego paliwo i zadowalać się marnymi 40-60 centami przychodu z litra (wyciągnięte z d00py). to można to przerobić na różne typy plastiku i robić z nich gotowe "wysokowartościowe rzeczy" na których można mieć znacznie większe marże.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xan-kreigor: Zobacz takie Lego. Sprzedają plastik w cenie złota. Tak samo np. torebki foliowe. Proponuje sobie policzyć ile kosztuje kilogram plastikowych toreb w detalu.
Ale to tak nie działa. Paliwa idą w miliony ton a detal w setki/tysiące, leki tak samo a od plastików będzie się powoli odchodzić.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Sprowadzaliście kiedyś chemikalia z Chin? Generalnie chodzi o iniekcję krystaliczną do osuszania ścian. W Polsce jest to mega drogie i zastanawiam się, czy kupienie czegoś takiego w Chinach nie byłoby tańsze.

#chemia #chinskiecuda #aliexpress #zakupyzchin #budownictwo #remont #majsterkowanie
pogop - Sprowadzaliście kiedyś chemikalia z Chin? Generalnie chodzi o iniekcję krysta...

źródło: comment_iQmkpXA0JycbdjMIQcrYKLgqsqkT0XU5.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: Sprowadzałem, ale na Instytut PAN. Generalnie główny problem to jakość, a raczej jej brak. Zamawiałem pewną sol sodu, i była tak zanieczyszczona solami amonu, że do stwierdzenia tego faktu wystarczyła jedynie analiza organoleptyczna.
  • Odpowiedz
Mirki, dzieciak zbił termometr rtęciowy (tu wciąż dopuszczane do sprzedaży). Kuleczki zebrałem z zachowaniem należytej ostrożności, pomieszczenie przewietrzone itd. Termometr zbił się na panelach, zanim wpuszczę tu dziecko z powrotem, sprawdziłem pod lupą czy nie zostało cokolwiek i co? W szczelinach między panelami są maleńkie kuleczki. Te znowu zebrałem w większości klejem w sztyfcie, ale wciąż nie czuje się bezpiecznie wpuszczając tu dziecko (lata boso, upuszcza smoczek, wyrzuca pluszaki). Co robić? Czy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach