Może się komuś wydać to bardzo dziwne, ale ewentualnych zainteresowanych proszę o potraktowanie sprawy serio.
Otóż - wydaje mi się, że potrafię rozmawiać z ludźmi. Wiele osób zwraca się do mnie po rady, albo dzwoni chociażby tak o, żeby pogadać. Dużo ludzi mówi mi, że rozmowa ze mną dała im dużo do myślenia. Nigdy jeszcze nie rozmawiałem zaś poważnie przez telefon z kimś zupełnie nieznajomym. Jeśli jest tutaj ktoś samotny, kto uważa,
@sztilq: ale ja już mam wszystko zaplanowane. Wracam do domu przy pierwszej możliwej okazji
[nienormowany czas pracy here] i porywam kota pod koc, przed tv na drzemkę ()()()
I znów mam dużego kaca. I znów przez to mam zjazd i dół poalkoholowy, kiedy to bez większego powodu gryzie mnie dość spory smutek, uczucie samotności i beznadziei. Odeśpie ileś godzin i znów wszystko będzie ok. Serotonina się uzupełni, magnez przy okazji pewnie też. To tylko iluzje mózgu.
Jak ja tego nie lubię - Kain, czemu to sobie robisz? Trzeba znów pomyśleć nad jakimś detoksem - musisz się killer zaszyć. ( ͡