@997troy_ananas69 ale jaki w tym problem. Popyt, podaż, robią komuś krzywdę? Nawet z ekonomicznego punktu widzenia to spoko bo cześć zarobionych pieniędzy oddadzą w podatkach za dobra które kupią.
Walczycie z porno jakby was ktoś zmuszał do oglądania albo tworzenia.
@Felixu @elf_pszeniczny: W ogóle nie kupuję żetonów. Za droga dla mnie na razie taka rozrywka. Ale też nie uważam tego za coś złego. Jeśli kiedyś będę na takim etapie, że wyrzucenie 200 dolarów nie będzie dla mnie odczuwalne, to czemu nie. Nie widzę problemu w płaceniu za to, tak jak w płaceniu za striptiz, prostytutkę albo konto premium na pornhub. Wolałbym wydać tę kasę na rozmowę z radosną e-#!$%@?ą, niż na
#anonimowemirkowyznania Chyba jestem uzależniony od fapania. Za cholerę nie mogę przestać tego robić. W zeszłym roku najdłużej bez masturbacji wytrzymałem 9 dni bo akurat byłem z rodziną na wakacjach. Po prostu nie mogę przestać. Zrobiłem sobie nawet taki kalendarzyk żeby może bardziej się kontrolować, ograniczać, widzieć progres (XD). Z każdym dniem nawet jak nie mam jakieś wielkiej ochoty to sobie myślę "ah, sprawdzę co tam na showupie/chaturbacie, tylko sprawdzę, na pewno nie
Były onanista: przez prkatykowanie edgingu może być ciężko dojść z kobietą - po prostu nie będziesz jej czuł plus niektórzy urządzają sobie wielogodzinne sesje masturbacyjne, więc nie muszę chyba tłumaczyć, że to ryje psychę i zabiera mnóstwo czasu oraz energii
mirki jestem aktualnie bezrobotny, prace w aktualnej sytuacji trochę ciężko znaleźć, z drugiej strony też się nie chce niczym zarazić i wole siedzieć w domu. Moje pytanie brzmi, czy dużo zarabia się na show-upie lub chaturbate waląc konia np. w kominiarce lub maseczce? Czy zarobię chociaż trochę waląc publicznie konia? #koronawirus #epidemia #covid19 #showup #chaturbate #masturbacja #porno #nofapchallenge
#camgirl #chaturbate #ladnapani