@Twinkle: no tak, bo lepiej popłakać na wypoku i wciąż pracować dla człowieka, który trzy wypłaty wisi. Nawet mi cię nie żal, jeśli o własną dupę nie potrafisz zadbać.
Matka przyszła z tabletem i pokazuje mi gościa bez rąk i nóg po czym drze mordę "TACY LUDZIE CHODZO I SIE STARAJO, A TY MASZ TYLKO TOM SWOJOM DWUBIEGUNOWOM I NIC". Pasowałaby na wykop. #chad
@LajfIsBjutiful: tak tylko w filmach, ale twoje też na film się nadają taki o patologii. Nie martw się - wszyscy byliśmy dziećmi patologicznych rodziców i mamy przygody lepsze i gorsze. ( ͡°͜ʖ͡°)
@LajfIsBjutiful: Wszystko to co napisałeś zgadza się co do mnie. Też brałem dokładnie to co ty, oprócz tej ampułki. U mnie okres złego samopoczucia trwa bardzo długo. Dobre samopoczucie jednak jest obarczone poczuciem, że zaraz to się skończy i sam siebie oszukuje.
Prawie rok jesteś w związku ze swoim (już byłym) #niebieskipasek i mieszkajcie sobie razem w wynajmowanym mieszkaniu. On niszczy cię psychicznie przez cały czas, wykorzystuje a na sam koniec zdradza. Zaczynasz mieć #depresja, #chad i kilka innych zaburzeń. Na terapii dowiadujesz się, że był to toksyczny związek. Najpierw nie wierzysz, bronisz go, ale po czasie analizujesz sytuację i stwierdzasz, że to faktycznie było toksyczne. Po
@gouomp: To nie jest przedmiotem sporu. Jeśli jesteś strona umowy, to musisz ja wypowiedzieć. Jeżeli tego nie zorobisz, to ona ona bez problemu dostanie tytuł i będziesz miała na głowie komornika. US nie ma tu nic do gadania, musiałabyś do US na nią donieść.
@gouomp: Jak można było pomyśleć, że umowa jest nieważna, tylko dlatego że właściciel nie zgłosił jej do US? Nie ma obowiązku informowania najemcy o zapłaceniu podatku, więc ten podatek właściciel równie dobrze mógł płacić. Tak czy inaczej - niezapłacenie podatku nie sprawia, że umowa jest nieważna. Ba, jeśli jest to umowa czasowa (jak większość umów), to rozwiązać umowę można tylko ZA POROZUMIENIEM STRON, co oznacza w praktyce, że właściciel może
Mirki i mirabelki, czy ktoś z was ma tutaj chorobę afektywną dwubiegunową i przyjmuje lek Symla? Czuję, że depresja zaczyna odpuszczać. Cieszę się bardzo, ale jednocześnie też boję, bo ostatnio czytam dużo o ChAD i boję się teraz, że przyjdzie okres manii. Wiem z przeszłości jak potrafię się zachować podczas tej całej euforii i trochę mnie to martwi, bo co będzie jak nawywijam? Albo przerwę leczenie. Tego bym nie chciała, bo dopiero
@gouomp: lamotrygina jest moim ulubionym normotymikiem. Mało działań niepożądanych, dobra tolerancja, jedynie wprowadzanie jej zajmuje sporo czasu własnie z uwagi na ryzyko zmian skórnych. Bipolar to nie koniec świata, znam mnóstwo ludzi którzy świetnie funkcjonuja z tym rozpoznaniem. Kwestia monitorowania swojego stanu psychicznego i doboru leków. Trzymam kciuki za terapię, jakbyście miały jakieś pytania do psychiatry to piszcie śmiało.