No tak wam powiem ze generalnie osiagnalem juz swoj cel (schudlem 20kg do 1 wrzesnia), wygralem zakład (darmowe wyjscie do steakhouse). Generalnie w kwietniu założyłem się z kierowniczką zaprzyjaźnionego działu, że schudniemy:
ja - zejdę z wagą do 90kg (z początkowego 106kg)
ona - zejdzie z 66kg do 56kg

I wszystko szło fajnie, ci którzy wiedzieli o zakładzie łacha ze mnie darli bo ona zaczęła zrzucać a ja przybierałem. I nagle po obiedzie ze znajomymi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś mój lekarz powiedział, że skoro w prawidłowy sposób nie działają na mnie ani antydepresanty, ani neuroleptyki, to znaczy, że nie jestem chora. Że mój brak siły i chęci do życia jest spowodowany osobowością, nawet niekoniecznie zaburzeniami, a charakterem.
Że leki mi nie pomogą, że za mało nad sobą pracuję, nie na terapii, w której jestem od 5 lat, ale... nie rozumiem w jaki inny sposób, przecież terapia JEST pracą nad sobą, prawda?
A
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Że leki mi nie pomogą, że za mało nad sobą pracuję, nie na terapii, w której jestem od 5 lat, ale... nie rozumiem w jaki inny sposób, przecież terapia JEST pracą nad sobą, prawda?


@SajkoStory: Znajdz innego terapeute i inną terapie
  • Odpowiedz