Piątkowe #gorzkiezale o #cebulaki
Stoję sobie w kolejce w polo z dosłownie dwoma rzeczami (paluszki i pepsi, nic wielkiego), duża kolejka więc otworzyli drugą kasę. Idę do niej normalnym krokiem ale oczywiście w tempie błyskawicznym przemknął obok mnie hipopotam niczym jakiś jumbojet i prawie dusząc mnie koszykiem wepchnął się do kolejki przede mną. Widzę że babka ma zakupów cały koszyk, więc się pogodziłem że trochę postoję, ale najlepsze
Stoję sobie w kolejce w polo z dosłownie dwoma rzeczami (paluszki i pepsi, nic wielkiego), duża kolejka więc otworzyli drugą kasę. Idę do niej normalnym krokiem ale oczywiście w tempie błyskawicznym przemknął obok mnie hipopotam niczym jakiś jumbojet i prawie dusząc mnie koszykiem wepchnął się do kolejki przede mną. Widzę że babka ma zakupów cały koszyk, więc się pogodziłem że trochę postoję, ale najlepsze























Komentarz usunięty przez moderatora