• 0
@kromkas: ja na kalisz chcialam, podobno wioska piastow tam jest, ale ojciec chce kupić samochód i jeździmy caly dzien po komisach w okolicy. Faaaaascynujace. Chce juz do pracy :D
  • Odpowiedz
@tuhna: na kaliszu nie jedna wioska by się zmieściła - kawał chłopa z niego:D

współczuć :D

szkoda, że Twój pracodawca nie czyta tego - za sam entuzjazm powinna być podwyżka
  • Odpowiedz
Piątkowe #gorzkiezale o #cebulaki

Stoję sobie w kolejce w polo z dosłownie dwoma rzeczami (paluszki i pepsi, nic wielkiego), duża kolejka więc otworzyli drugą kasę. Idę do niej normalnym krokiem ale oczywiście w tempie błyskawicznym przemknął obok mnie hipopotam niczym jakiś jumbojet i prawie dusząc mnie koszykiem wepchnął się do kolejki przede mną. Widzę że babka ma zakupów cały koszyk, więc się pogodziłem że trochę postoję, ale najlepsze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@burarura: Ale z drugiej strony Janusze zostawiają po 2 metry miedzy autami, jak stoją na światłach, a kilka aut dalej komuś brakuje 30cm, żeby wjechać na pas do skrętu w prawo, na którym mamy "strzałkę"...
  • Odpowiedz
Zainspirowany @pepoon przedstawiam małe #coolstory o #cebulaki i #oszczedzanie

W rolach głównych znajomi moich starych. Czas akcji - końcówka lat 90. Wyprowadzili się z małego miasteczka do wielkiej Stolycy i potem "zapraszali" w gości. Tzn. zapraszali w ten sposób, że od razu zaznaczali że tam drogo i mają wodomierze, więc jak na kawę to żeby może butelkę wody zabrać ze sobą, bo u was w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach