Jak dwa tygodnie temu pisałem to:

Czyli tak, Bezos zorganizował huczną aukcję na narracji pierwszej takiej usługi w historii i historycznego wydarzenia, ktoś mu zapłacił za to historyczne miejsce 28 baniek, a teraz okazuje się, że zamiast być pierwszym pasażerem, będzie piątym po czwórce pasażerów Virgin, którzy prawdopodobnie lecą za darmo w ramach demonstracji? No brawo Jeff, sukces goni sukces ( ͡° ͜ʖ ͡°)


To już czułem w kościach, że ten "anonimowy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@divinorum: nadal to jest tylko pozorny brak grawitacji, dokładnie to samo co w samolotach Zero-G, tyle że wyżej. I nadal to jest po prostu lot po krzywej balistycznej. Nieważkość nie oznacza, że jest się już w kosmosie. Ale marketingowo ekstra bajer, nieźle się sprzeda.
  • Odpowiedz
Dobra, Anglia wyjaśniona, więc czas też wyjaśnić inne rzeczy, bo niektórzy na tagu uznali chyba, że zostaną nieodpłatnie megafonami dla propagandy Jeffa Bezosa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Po pierwsze, jeśli niebo jest czarne, a powierzchnie aerodynamiczne statku powietrznego nie spełniają już swojej funkcji, to statek ten jest w kosmosie nawet "na chłopski rozum".

Po drugie, tzw. linia karmana wzięła się stąd, że po przeliczeniu wcześniej ustalonej granicy z mil na kilometry wyszło
texas-holdem - Dobra, Anglia wyjaśniona, więc czas też wyjaśnić inne rzeczy, bo niekt...

źródło: comment_1626039782MIRjnBgscdg5GcuobXRLGm.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ok czyli podsumujmy działania "PRowo-sentymentlalne" obu firm – więc Branson nazwał na cześć swojej mamy-podróżniczki futurystycznie wyglądający samolot kosmiczny, który "zabierze nowe pokolenie w inspiracyjną podróż". Spoko.

Bezos natomiast imieniem swojej mamy nazwał ogromny i ociężały statek, w który będzie celował swoją rakietą (pierwszy stopień New Glenn ma lądować na statku), która może ale nie musi nasuwać skojarzeń fallicznych. Szkoda, że Freud tego nie dożył. ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KingRagnar: ale jest jeszcze coś takiego jak ruch obrotowy Ziemi i jego prędkość jest różna na różnych szerokościach geograficznych. Polska ma morze na północy w kierunku północnym. Im wyżej na półkuli tym prędkość obrotu jest niższa. Najwyższa jest na równiku. Więc kazda rakieta startując z równika ma juz na starcie ten bonus wynikający z prędkości obrotu planety = ta sama rakieta może wynieść większy ładunek. Rakieta puszczana z samolotu nie
  • Odpowiedz
Czyli tak, Bezos zorganizował huczną aukcję na narracji pierwszej takiej usługi w historii i historycznego wydarzenia, ktoś mu zapłacił za to historyczne miejsce 28 baniek, a teraz okazuje się, że zamiast być pierwszym pasażerem, będzie piątym po czwórce pasażerów Virgin, którzy prawdopodobnie lecą za darmo w ramach demonstracji? No brawo Jeff, sukces goni sukces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#kosmos
#virgingalactic
#blueorigin
#
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@texas-holdem: już to pisałem i znowu się sprawdza. On rzuca kasę na stół i liczy że "samo się zrobi". Takie podejście nie da mu sukcesu, chyba że jedynym konkurentem byłoby NASA i ich państwowe projekty.
  • Odpowiedz
@texas-holdem: A ok, więc mowa o datach. 11.07.21 Branson (2 piloci, 4 pasażerów). 20.07.21 Jeff Who i przyjaciele (max 6 osób). Bo tak to nie do końca jasne czytane na szybko bez dat.
  • Odpowiedz
@PiotrTAG: Na jego własne życzenie – za bardzo się woził, niewspółmiernie do osiąganych przez B.O. kamieni milowych. Za arogancją Muska stoją spektakularne sukcesy, tymczasem arogancja Bezosa w branży kosmicznej nie jest na ten moment uzasadniona. Niestety mamy tu do czynienia z przerostem ambicji, Jeff za bardzo uwierzył we własny talent i sprawstwo, a tu trzeba realnej pracy u podstaw i geniuszu inżynierskiego. Jeszcze rok-dwa i w USA kilka różnych prywatnych
  • Odpowiedz
  • 0
@czyznaszmnie: Raczej głupi nie są i takich inżynierów powinni mieć od dawna. Szczególnie, że projekt jest już opóźniony. Wiec raczej coś złego się dzieje i są skrajnie w dupie
  • Odpowiedz
imho próbujesz robić inbę o nic. wystarczy że poprzedni facet dostał/ma dostać awans, albo poszedł do innej roboty. takie sytuacje się zdarzają na projektach które już swoje lata mają. Dzisiaj to już nie wygląda tak, że jest jeden Wernher Von Braun, i nikogo więcej na świecie kto się zna na budowaniu rakiet...
  • Odpowiedz