@hqvkamil: Też na początku nic nie widziałem. Kilka lekcji i zaczynają się rzucać w oczy najprostsze znaki.

Podobno nauka chińskich znaków zmienia strukturę mózgu. Obszary odpowiedzialne za rozpoznawanie obrazów :)
  • Odpowiedz
@abaddon: Najgorzej przed i po deszczu ;] I to co właśnie zauważyłem to to, że wieczorami jest spora wilgotność, co mi akurat przeszkadza, bo biegam wieczorami. Nie mogę się przemóc, żeby się zwlec o 6 nad ranem. Nie mam jeszcze dzieci to wykorzystuję i śpię ile mogę :D
  • Odpowiedz
@dzordzyk: ja mam dziecko, ale i tak nie mogę się rano zwlec wcześniej niż muszę, dlatego też biegam nie wcześniej niż 10-11 wieczorem^^

Do 2 tygodnie temu było jeszcze spoko, ale teraz co wieczór masakra z wilgotnością. Przynajmniej spryskiwacze po drodze trochę ochładzają...

Nic to, mam nadzieję, że w sierpniu wszystko wróci do normalnej suchej pogody z 40 stopniowymi upałami, a od września będę szukać pewnie nowej trasy biegowej przebijając
  • Odpowiedz
26947.48 km - 10.10 km = 26937.38 km

Muszę kupić jakieś żelki i brać na drogę bo dzisiaj przy 7km tak mnie zassało, że już nie było siły... Poza tym zrobiła się hotlanta, przywaliło 90% wilgotnością i jest ciężko :P

Po bieganiu i rozciąganiu trzeba uzupełnić brakujące kalorie, preferuję burgera z grilla. Wyszedł wyborny, jak zwykle ( ͡° ͜
d.....k - 26947.48 km - 10.10 km = 26937.38 km



Muszę kupić jakieś żelki i brać na ...

źródło: comment_rilqFszk0LBbrOz6yQsXXa5dAYZKzeKL.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hqvkamil: Wiem co czujesz... Kontuzje już wyleczyłem, ale wróciłem właśnie z biegania, bo chciałem zrobić sobie 10 km, ale po 5 zszedłem, bo się zacząłem dusić. Mam astmę, ale myślałem że przez sport ją wyleczyłem, bo od ponad roku nie brałem leków, do dziś...

  • Odpowiedz