Brałam dzisiaj udział w takiej akcji organizowanej w bibliotece uniwersyteckiej. Chodzi o żywą bibliotekę - za każdą pozycją książkową o konkretnym tytule kryje się jakiś człowiek, którego na pół godzinki można sobie wypożyczyć i pogadać. Wypożyczyłam trzy takie "żywe książki", rozmawiałam z komornikiem, policjantem i parą gejów.
Było ciekawie, trochę śmiesznie, trochę frustrująco, trochę smutno. Cieszę się, że miałam okazję



![WuDwaKa - [ Wśród tysięcy słów ]
Teledysk zrealizowany przez Centrum Edukacyjno-Ar...](https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_3fHxxblt5eUugZ8JB8yBJS62RdtCGb4j,w400.jpg)



















@Kotlet_Rybny: Ludzie nie czytają w Polsce książek bo jest bieda umysłowa a nie brak dostępu do nich