Ostatnio o 4:15 jakiś menel usiadł mi za kabiną i zaczął mówić sam do siebie jaki ten rząd zły, że wszędzie spiski, że on zna prawdę i chętnie się nią dzielił z innymi pasażerami. Powiedziałem mu w końcu grzecznie żeby wysiadł, to, cytuję, "gówniarzom przeszkadza moje gadanie a dyskoteki nie przeszkadzają, jedź #!$%@? młody szczylu!!!"
Zgadnijcie kto wysiadał na kolejnym przystanku w asyście straży miejskiej ( ͡°( ͡° ͜