@domino01: wiem co czujesz, też miałem parę takich jazd, po miesiącu, góra dwóch człowiek wraca do siebie, ale przez ten czas to psychika chce cały świat #!$%@?ć w drobny mak (ostatnim razem też sięgałem po pomoc psychologa, poszło szybciej i mniej boleśnie). Będzie dobrze!
ej przyjaciele mirki, znacie jakieś naprawdę kozackie leki nasenne? Wiadomka, że będą na receptę, ale niech to będą takie leki, które dostanie się u byle internistki od ręki. Miałem swego czasu dobre dojście do xanaxu i 0,5 - 0,75 mg działało idealnie. No i już nie mam, hehe, przegryw, smutek, kwintesencja bycia zerem. Od tygodnia próbuję się przestawić na "normalne" nienocnozmianowe spanie i idzie mi jak golenie @jennavain albo mordowanie ubeków @