@guest noooo, naprawdę to jest droga przez piekło aktualnie. Lubie klimat tej gry, ale w pewnym momenecie pokonuje Cię nie tyle poziom trudności co zwyczajnie zalew przeciwników.

Aż się odechciewa grać troszkę :/
@Raciatek: mod Diplomacy to troche poprawia, możesz sobie ustawić ile dni po jednej wojnie panuje pokój, masz opcje typu sojusze, pakty o nieagresji, wielkich wad bannerlorda nie naprawi ale trochę uprzyjemni rozgrywkę
Zmęczony królestwami bez żadnego lenna, które wypowiadają wojnę, palą twoje wioski, a ty nie możesz z tym nic zrobić Stworzyłem modyfikację, która pozwala dokonać aneksji innego królestwa samemu będąc królem.

Aby dokonać aneksji:
- Królestwo musi być słabsze od twojego (mniej niż 25% siły twojego królestwa)
- Anektowane królestwo nie może posiadać żadnych miast ani zamków
- Musisz kontrolować dużą część lenn kultury danego królestwa - 45% w przypadku imperium, 40% w
źródło: comment_1668804077WkIIsMllQ5M5unPH5Wz2AH.jpg
#bannerlord
powiem szczerze że męcząca jest ta rzeź.

od wojny do wojny
a potem biegasz ze swoją ekipą od wrogiej ekipy do kolejnej wrogiej ekipy masakrując ich doszczętnie
żołnierzy wrzucasz do swoich zamków, albo nie
jeńców sprzedajesz w miastach, co ważniejszych wrzucasz do zamku by przestali spawnować się z kolejnymi żołnierzami

nie wiem jaki tu jest przyrost naturalny ale chyba przekracza 20 na kobiete, a chłopców lat 12 mobilizują, innego rozwiązania zagadki
@guest: To prawda, jedna wojna się kończy a za pare dni następna wybucha. Najgorsze jest to, że często w trakcie wojny np. przeciwko batanii nagle moi lordowie wpadają na pomysł, że warto teraz uderzyć też na zachodnie cesarstwo. I cyk wojna na dwa fronty xD

Zostałem królem wlandii, ale nie mam aż tylu punktów wpływu żeby torpedować ich pomysły.
Ostatnio stało się to tak uciążliwe, że postanowilem zainstalować moda Diplomacy. Niestety
@guest: Pamiętam, że jak grałem w Warbanda bodajże w mod anno domini 1257 to tam jak była wojna, to jak jedna frakcja spotkała się z drugą w bitwie np. 2000x2000, to po tej rzezi dochodzili do siebie przez kilka miesięcy czasu rozgrywki. Często takie wykrwawienie miało wpływ na to, że w następnej wojnie dostawali bęcki. Tutaj wojna się kończy, a tydzień później dana frakcja ma tyle samo wojska i możliwości co
Tak sobie ogrywam Mount and Blade 2: Bannerlord i kurczę, ciężko jest mi wyrobić jednoznaczną opinię. Z jednej strony gra ma fajny pomysł na siebie - z osoby niskiego stanu stań się potężnym możnowładcą. To jest fajne. Fajna jest możliwość, czy wręcz konieczność rozbudowy własnej armii i zdobywania nowych umiejętności. Fajna jest ta spójność zgodnie z którą każda postać jest opisana kilkoma parametrami które mają wpływ na interakcje z nimi. Do walki
@meloman bannerlord to wydmuszka. Serio. Myślałem, że po 10 latach i długim early accessie dostaniemy na premierę dopracowany produkt z dużą ilością nowych mechanik i contentu, a dostaliśmy po prostu warbanda z lepszą grafiką. Mody modami, ale gra kosztuje 200 zyla, a nic niezwykłego poza jakimś kowalstwem czy minigrami nie wprowadza. Jestem zirytowany, bo pokładałem w niej ogromne nadzieje. Niestety mody nie zawsze zamaskują niesmak.
To jest Batu Ganbaatar. Batu stracił rodziców w Czajkand podczas gangsterskich porachunków, udało mu się uratować siebie, oraz utarg ze sprzedaży dóbr z wioski w postaci 2 tysięcy złotych monet. Po tym incydencie wyruszył postanowił zaistnieć w historii Calradii jako wielki człowiek. Wyruszył do Makeby, gdzie zlecił rzemieślnikowi wykonanie sztandaru, sztandaru którego będą bać się jego wrogowie i na którego z podziwem będzie patrzył jego chanat. I tak oto nasz dzielny bohater
źródło: comment_1655140181kZ1HKE3MMNGL6kaLzCRCP8.jpg
A i skubany ma brodę i wąsy razem z bliznami po walce, która go oślepiła na jedno oko. Znaczy będzie miał bo teraz to ma 20 lat i jeszcze mu nie urosło
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Dołączyłem wraz z moimi 160 wojami do 10 krotnie większej armii w celu zdobycia miasta należącego do Północnego królestwa. W tylu chłopa (sprawdzałem, nie było kobiet ( ͡° ͜ʖ ͡°)) to miasto mogliśmy praktycznie podnieść i postawić kawałek dalej, tymczasem byłem świadkiem jak dowódca przez bite 10 dni albo i dłużej próbował postawić dwie katapulty ( _) Za każdym razem stawiał jedną i gdy druga
Ale Cię to piecze


@Askaukalis: Trzeba mieć łeb sprany postępową ideologią żeby się dziwić iż komuś nie podoba się to że w grze osadzonej w historycznej w historycznych klimatach dodano coś tak do bólu niehistorycznego. A kobiety owszem stawały na czele armii, ale tyczyło się to prawie że tylko i wyłącznie królów i regentek (chociaż i tutaj stanowiło to rzadkość) a nie że zwykła szlachcianka normalnie szła sobie ze swoim pocztem
Ostatnio grałem w wersję premierową i to co oni zrobili z tą grą od tego czasu jest mistrzostwem świata. Cedep powinien patrzyć i się od nich uczyć.

Nie jest jeszcze idealnie (Ai jest co najwyżej przeciętne, turnieje spawnują się za często jak dla mnie), ale gra się wybornie. Mount & Blade o którym zawsze marzyliśmy, ale na którego nie zasługujemy :)
#bannerlord #steam #gry #mountandblade
Dla mnie kłopotem nie były bugi, bo można było z nimi grać tylko brak mechanik. Co jakieś 6 miesięcy czytam forum na steamie i nic w tej kwestii się nie zmieniło.
Dalej czekam jakieś kompletne mody, bo na wydawcę nie ma co liczyć.