@Mezomorfix: Znam osobę, która nie mając powodzenia u płci przeciwnej w ten sposób tryhardowała - a to chodząc po siłowniach, a to na jakieś wycieczki, a to pisząc do 100 dziewczyn pośledniej urody z nadzieją, że któraś w końcu zgodzi się na randkę. No i rzeczywiście, po latach tego typu prób kogoś sobie znalazł. Przez kilka lat siedział w związku z karyną, która robiła mu łaskę, że się do niego
  • Odpowiedz
@mikser_zbalansowany: Nie chodzi tu nawet o bycie introwertykiem. Po prostu masz deadline 3 dni. Jak nie pójdzie na meet to pass, może ze odmówi bo coś ma (studentka,praca) i jak odmówi znów po 2-3 dniach to wtedy pass. Proste zasady. Z czego co zauważyłem ze baba po paru h pisania jak już chętna na meeta to wiesz ze fajnie będzie
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Popatrz ,że dawniej z każdego pokolenia część młodych mężczyzn ginęła w wojnach, kobiety musiały się starać żeby założyć rodzine, miały dużo mniej praw więc mężczyzna był potrzebny. Teraz sytuacja jest kompletnie s---------a niestety, nie do końca z winy kobiet
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: ja myśle tak samo , rodzine to sobie oskarek może banan zakładac co go stać na mieszkanie a co ja , mam zrobić dziecko i żyć z rodzicami moimi czy jej w 2 pokojach ? albo się zadłużać na całe życie żeby kupić klitke ? to ja to p** ole , wole grać w gry
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Takie te życie. Z typów można robić bekę, ale z dziewczyn już nie.

Jak była operacja Klaudiusz to w telewizji bronili dziewczyny, a tutaj jeszcze ich pocisną w komentarzach.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kodzirasek: szanuje mocno. Temat był już poruszany, ciekawy jestem jakiego rzędu kwoty są do ogarnięcia w taki sposób. Skoro kasa by miała trafić na konto Julek, to lepiej niech trafi do jakiegoś przedsiębiorczego przegrywa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
pytam starej baby o fwb to sie prosi o jakies spotkania na neutralnym gruncie jakby kolegi szukała zamiast odrazu wyskakiwac z adresem, chore czy tak byc powinno?
#tinder #badoo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć!
Pytanie bardziej do #niebieskiepaski niż #rozowepaski, ale dotyczy umawiania pierwszych randek/spotkań jeśli druga strona mieszka np. do 100km. Jak byłem kilka lat młodszy to nie miałem problemu pojechać do miasta oddalonego o 100-130km, żeby się z kimś spotkać, a teraz myślę że jak to jest już 60km to jest to lekko mówiąc strata czasu, bo jak wiadomo po czasie można usłyszeć "że ona
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Dzizas, to jest pierwsze spotkanie, jak jest ok to jedz. Z moich prywatnych statystyk wynika ze w 80% pierwsze jest tez ostatnim (z mojej lub jej inicjatywy -różnie) wiec nie ma co traktować tego jako lotu w kosmos. Naprawdę nie traktuj każdej kobiety jak potencjalnej żony od pierwszego spotkania.
  • Odpowiedz
SC: Hejka,
Od razu zaznaczę że mi się udało i jestem od kilku miesięcy w szczęśliwym związku.
Związku w którym od 'sparowania' na badoo do spotkania nie minęło 24h.
Kilka wiadomości, szybkie umówienie spotkania i pojechałem prawie 100km ją zobaczyć i siadło.
Ofc miałem obawy, że nie przyjdzie, że przyjdzie osoba inna niż na zdjęciach, że opisała się inaczej niż jest w rzeczywistości.
Najważniejsze to żebyś sobie przygotował jakiś plan B na sytuację że coś
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Znaczy mówiąc szczerze co inneho jakaś typiara która zaciążyła z przypadkowym życiowo dla niej typem, a co innego baba ze związku kilkuletniego, w którym pojawiły się po prostu dzieci, ja tez zostałam niedawno mama, z chłopem dogadujemy się dobrze, ale nie wiemy przecież co będzie za kilka lat.
  • Odpowiedz