Na początku mnie to przerażało, później denerwowało, teraz mnie to śmieszy. Naprawdę mi żal tych ludzi którzy jeszcze chwila to zaczną aportować i uważać się za wolnych bo pan Pfizer ze smyczy spuścił na moment ( ale kaganiec zostawił )
  • Odpowiedz
Halo, jechał już ktoś w tym roku przez Śląsk na #czechy - #austria ?

Coś mieli w Austrii wprowadzić, jakieś kontrole kwitów ze jedziemy do pracy itp
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej,

Do końca roku planuję [26lvl] #emigracja razem z różowym paskiem [25lvl]. Pracuję w handlu a dziewczyna jest baristką - kończymy studia w ciągu dwóch / trzech miesięcy. Obecnie łączne dochody netto którymi dysponujemy to ok. 10k netto ale nie w samych pieniądzach rzecz - męczy nas Polska, wieczna niepewność co do przyszłości, zmian podatkowych, zmian bądź ich braku na scenie politycznej, a do tego dochodzi jeszcze kwestia
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ty OPie byłeś kiedykolwiek za granicą? Rozumiem, że nigdy nie robiłeś sobie wyjazdu i pracy 2 miesięcznej np. W Niemczech. Aha. No trochę widać, ze nie masz pojęcia skoro zadajesz pytanie czy €10k wystarczy na 2 miesiące przeżycia? XD Gdzie cena żywności jest taka sama jak u nas, czasami nawet tańsza, mieszkanka tez bez większej różnicy.
  • Odpowiedz
PonuraWybranka: Z perspektywy Holandii to 10k w zupełności wystarczy ale rynek mieszkaniowy jest tragiczny.
Jak będziecie coś chcieli wynająć to trzeba mieć min. roczny kontrakt i lepiej bez kota bo to kolejny czynnik pogarszający waszą sytuację na rynku.
Jak szukacie po prostu oderwania to chyba zacząć lepiej od Barcelony bo takie codzienne życie w Niderlandach też może być przytłaczające. Jeżeli zarabiasz okolice średniej za wszystko płacisz w pełni, nie masz szans
  • Odpowiedz