Wszystkim, którzy mają się z zamiarem emigracji do Australii:

Nie polecam - nikt nie gra w haxballa, najbliższy serwer w Japonii (7000 km, ping > 300)

#australia #haxball
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

właśnie skończyłem swój pierwszy większy projekt w pierwszej robocie na półkuli południowej.
Zabieram się za kolejny w międzyczasie mając czas na jakieś bug fixy, które testerzy znajdą - a trochę ich zostawiłem :-)

Fajnie się tutaj pracuje, bardzo uporządkowane środowisko, JIRA, GIT, Bitbucket, wszystko zintegrowane z IDE i z totalnego nooba PHPowego udalo mi się oddać 2 całkiem pokaźne moduły, które już były demonstrowane potencjalnych klientom :-)

Czasami trochę nierealistyczne terminy, ale innym czasem jest
Seraf - właśnie skończyłem swój pierwszy większy projekt w pierwszej robocie na półku...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cyckidupa: z Polski przyleciał. Leciał Emiratami w klasie cargo za 6000 PLN , na miejscu 10 dni w super deluxe king-size kwarantannie za 5500 PLN. Luksus pełną mordką.

Procedura zaczyna się od badania przeciwciał wścieklizny w PL i czeka się po tym 180 dni na wwóz do AU, gdzie jest 10 dni kwarantanny (Sydney lub Melbourne i chyba teraz Perth otwierają).

Tutaj więcej info:
http://www.agriculture.gov.au/cats-dogs/step-by-step-guides/category-3-step-by-step-guide-for-dogs
  • Odpowiedz
Mirki - po pierwsze dajcie urodzinowego plusa. A tak najlepiej to z 35.
Tak - 35 lat z tego 7 z Wami/
Bierzcie cuksy - ale po jednym bo mam odliczone!

A teraz pytanie na poważnie - czy to że mój stary jest narodowości australijskiej, a dziadkowie mieszkali tam z 20 lat, pomogłoby mi w przypadku chęci przeniesienia się tam? #emigracja #urodziny #australia
Miczogen - Mirki - po pierwsze dajcie urodzinowego plusa. A tak najlepiej to z 35.
T...

źródło: comment_6gYGeC1jvaHtuAbFPlGa87Hc8MHgrG6U.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MaxwellStB: W telgraficznym skrócie - dziadkowie mieszkali tam od 1946-1968 roku. Sprzedali dom i wrócili w odmęty PRLu. Babcia nie chciała - zawsze miała więcej rozumu od dziadka - pozatym była niemką - i nie mieszkała nigdy przedtem w Polsce (podobno parę dni dni przed wyjazdem uciekła na dwa dni do buszu - to była jedyna szalona rzecz jaką zrobiła w życiu ;)). Ale dziadek się uparł - zadziałała presja
  • Odpowiedz
@Milosz1964: zrob licencjat> idz do pracy zdobadz 2lata doswiadczenia> w tym czasie zaocznie magistra> kurs jezykowy ceryfikat> jak to bedziesz mial masz duza szanse cos znalezc.
Zastanow sie dobrze, jaka specjalizacje wezmiesz jezeli Australia bierz odkrywke. W Australii sa niedobory gornikow- sciagaja ich z kanady. Pzdr.
  • Odpowiedz
@Milosz1964: nie ma sprawy, poczatkowo plan ktory Ci przedstawilem byl moim ale sprawy sie pozmienialy. Lepszej opcji nie ma (sporo czasu to analizowalem), przy gornictwie+jezyku masz odpowiednia ilosc "punktow" aby dostac wize do Australii. Jedyny problem to, ze troche daleko ale sama Australlia na dzien dzisiejszy/patrzac w przyszlosc jest jednym z lepszych miejsc do zycia. Zawsze mozesz tam popracowac 15-20 lat i wrocic na emeryture do Polski, ale jezeli faktycznie
  • Odpowiedz