Zamówiłem dwa towary na allegro i jako przesyłkę wybrałem paczkomaty, dostaje wszystkie informacje o przesyłce przez email ale na telefon smsem już nie, przed zamówieniem na allegro zmieniłem numer telefonu bo miałem stary. Może być tak że numer telefonu został wpisany ten stary nawet jeśli go zmieniłem? #allegro #inpost #aukcje #problem #przesylka #telefon #coteraz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj znalazłem na allegro aukcję z ciekawym opisem:

"Dzisiaj mam do sprzedania konsole Xbox 360. Jest w bardzo dobrym stanie, rzadko nieużywana!"

xD

#aukcje #allegro #spam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@staa

Jesteś tradycjonalistą, uważającym że miejsce sztuki jest w muzeum, za murem oddzielającym od codzienności i we władaniu autorytetów dyktujących co sztuką jest, a co nie? Czy jednak uważasz, że sztuka jest wszędzie wkoło, a znane nazwiska jedynie wskazały kolejne nowe kierunki i techniki wyrazu?


@staa: Dlaczego tertium non datur? :) Uważam, że sztuka nie ma ograniczeń, ale dzieła sztuki, z racji ograniczeń i ułomności swojej fizycznej formy, wymagają opieki. Opieki czasem potrzebują również i odbiorcy. Takim opiekunem zinstytucjonalizowanym chciałbym widzieć właśnie muzea, za wzór organizacji mając Tate Modern. #!$%@?ąc od kolekcji zebranych w jej wnętrzu, tam po prostu każdy ma równy dostęp do dóbr kultury - mury i ściany są koniecznym elementem ekspozycyjno-ochronnym, nikomu nie wbraniają wejścia, Tate wręcz zaprasza, by uczynić z obcowania ze sztuką niemal codzienny rytuał, dba również o to, by dzieła nie trafiły do sejfów czy wypastowanych salonów, które są prawdziwą barierą w dostępie do kultury. W środku trwa życie: rozlegają się swobodne rozmowy, biegają dzieci, można coś sobie zjeść. Tak więc: uważam, że działalność muzeów jest bardzo ważna, ponieważ stanowią platformę gwarantującą równy (do pewnego stopnia) dostęp do sztuki. Równolegle - nie widzę ograniczeń w nazywaniu rozmaitych fragmentów rzeczywistości sztuką. W muzeum można udostępnić zarówno portret madame Czartoryskiej jak i kawałek muru z graffiti Banksyego. Odbiorca zaś sam wybierze, co chce zobaczyć. Oczywiście, ograniczeniem sztuki będzie sam fakt jej wystawiania a przez to przyznawania statusu wartościowej. Tego nie da się przeskoczyć, bo nie da się wystawić wszystkiego. Wydaje mi się to poniekąd pewną syntezą dwóch nakreślonych przez ciebie postaw i
  • Odpowiedz
ludzie majętni traktują zakup obrazów powszechnie znanych artystów jak inwestycję (trzymanie gotówki nie przynosi żadnych korzyści a jest przy tym ryzykowne). A to przecież nic innego, jak forma mecenatu!


@staa: Mecenat to byłby, gdyby kupowali bezpośrednio od artystów.

Sprzedawanie sobie wzajemnie obrazu przez kolejnych właścicieli na aukcjach nabija tylko kasę pośrednikom, a artysta - nawet jeżeli nadal żyje - nic z tego nie ma, więc to żaden mecenat.
  • Odpowiedz
Tego jeszcze nie widziałem - aukcja części od McLarena, a konkretnie tylnej atrapy grilla z McLarena F1. I to też nie bylejakiego egzemplarza, a tego rozbitego przez Rowana Atkinsona :D

http://www.ebay.co.uk/itm/UNIQUE-McLaren-F1-road-car-rear-grille-Rowan-Atkinson-/181209628834?ssPageName=ADME%3AL%3ALCA%3AGB%3A1123&nma=true&si=zkdx269rzlesEfmaUfsS29f5nys%253D&orig_cvip=true&rt=nc&_trksid=p2047675.l2557

#lol #mclarenf1 #aukcje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach