Nie lubie sie wkrecac w temat religii, bo za bycie agnostykiem dostaje sie o------l od psychokatoli i gimboateuszy. Ostatnio miałem okazję być w kościele, ponieważ dobra znajoma brała ślub. Chciałbym przedstawić krótko refleksje, jakie mnie naszły po latach nieobecności w tym miejscu (ostatni raz na Pierwszej Komunii Świętej)...

Zaczne od tego, ze sposob wykladania wiary i Pisma Swietego niesamowicie zalezy od ksiedza. Prowadzacego obrzadek bardzo przyjemnie sie sluchalo. Mowil inteligentnie, np. o etapowaniu
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

smutek mnei bral ilekroc widzialem ten cierpiętniczy byt wiary

@farmaceut: Nie tyle byt, co podejście do bytu. Nie mówię, że wszyscy, ale przypuszczam że większość ludzi religijnych (wiara=/=religia) zakłada, że wiara jest jedynie pierwszym krokiem do zbawienia i później, to już nawet wierząc można skończyć w kotle, czyli zaczynamy wierzyć w to, że możemy trafić do piekła i nagle wierzymy nie po to, żeby być zbawionym, tylko po to, żeby
  • Odpowiedz
Niestety, smutek mnei bral ilekroc widzialem ten cierpiętniczy byt wiary... To jest niezwykle smutne w katolicyzmie, że ludzie zamiast sie cieszyc z "darów Boga, Jego Syna i Ducha Świętego" muszą się kajać - klękać, błagać o wybaczenie, łaskę...


@farmaceut: Zgoda, rzeczywiście z jakichś przyczyn takie prądy w Kościele istniały (i wciąż istnieją), na szczęście Kościół stara się to zmieniać. Obecnie działa mnóstwo wspólnot katolickich (zwłaszcza charyzmatycznych, ale nie tylko), w których
  • Odpowiedz
@ImperiumCienia @laminio @Astroc Wszystkie tradycje filozoficznego-religijne wywodzące się z Indii negują nie posiadanie ale pokazywanie cudownych mocy (zdolności parapsychicznych ?).Budda na przykład gani niektórych swoich uczniów za pokazywanie siddhi.Dopiero późniejsza tradycja buddyjska przypisuje mu liczne cuda.Pojawienie się mocy jest ważne ponieważ świadczy o postępie mistyka, a z drugiej strony tradycje Indii traktują je jako zagrożenie na drodze do ostatecznego wyzwolenia.
  • Odpowiedz
  • 119
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 33
@wkurzone_grzyby patrząc po komentarzach niektórych mędrców z wykopu tak właśnie jest. Powiesz cokolwiek złego o kościele/religii katolickiej (już nie ważne, czy to prawda czy nie)=jesteś gimboateistą ))¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
  • 358
@niepodszywamsiepodbiauka boli mnie to, że potem kk chwali się '97% katolików w Polsce' i ciągną gigantyczne pieniądze z moich i twoich podatków. A katolików chodzących do kościoła mamy jakieś 35% (reszta jak rozumiem żyje w grzechu)
  • Odpowiedz
@Werdandi: motyw zwierząt i ludzi masz np. w Egipcie. Cięzko jednak wymagać by ludzie wielbili zwierzęta, które to nigdy nie osiągnęły tak rozwiniętych cywilizacji jak ludzie.
  • Odpowiedz
@kubako: Myśl wschodnia na pewno wybija się w jakimś stopniu względem tego co napisałem co doceniam choć . W zamyśle skupiłem się na religiach abrahamowych które mają największy zasięg i popularność.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mikrozlew: Żaden głównonurtowy historyk - bez względu na wyznanie, religię czy bycie niereligijnym - nie podważa istnienia Jezusa.

To że teoria "mitycznego Jezusa" jest popularna w Polsce źle świadczy o naszym środowisku "racjonalistów".
eoneon - @mikrozlew: Żaden głównonurtowy historyk - bez względu na wyznanie, religię ...
  • Odpowiedz
@Kyrtap575: To prawda, historycy widzą Jezusa jako apokaliptycznego proroka, który pomylił się co do rychłego końca świata.

Ale nie pomniejszałbym tej postaci. Albo on, albo następcy (św. Paweł), albo tło kulturowe, ale w tym przesłaniu jest bez wątpienia religijny geniusz, którego nie spodziewalibyśmy się na zapadłej rzymskiej prowincji.
  • Odpowiedz