@Turysta_Onanista @PDCCH: Moim zdaniem wielkim błędem zakładu Pascala jest założenie, że wierzy się w tego właściwego boga, czy wyznaje tę właściwą religię. Jeżeli wziąć pod uwagę mnogość bogów, politeizm, monoteizm nie wspominając o bogach o których nawet nie wiemy, wtedy nie mogłoby się skończyć na rozważaniach pomiędzy wiarą i niewiarą. Kolejnym wielkim błędem jest założenie, że masz wybór co do rzeczy w które wierzysz. Wiara to głębokie przekonanie o
W tej chwili, na moich oczach powstaje ruch wsparcia dla pana Jerzego. W 1983 milicjanci zakatowali na śmierć studenta, Grzegorza Przemyka. Pan Jerzy dołożył wówczas wszelkich starań, żeby funkcjonariusze odpowiedzialni za tę śmierć nie ponieśli żadnej kary.
@Seishin: W mojej sali za to początkowo były jakieś heheszki, ale z czasem zaczęła panować po prostu głucha cisza – najwyraźniej zależy od konkretnego przypadku. Moim zdaniem problemem jest też nieszczęsny trailer, który zwiastował zdecydowanie bardziej luźny film, okraszony rubasznym humorem. A rzeczywistość jest jednak diametralnie inna.
Kiedy odrzucimy wiarę w boga, musimy porzucić ideę, że życie na tej planecie ma jakiś uprzednio wyznaczony sens. Życie jako całość nic ma sensu. Życie zaczęło się, jak mówią nam najlepsze dostępne teorie, w przypadkowej kombinacji molekuł; ewoluowało potem przez przypadkowe mutacje i naturalną selekcję. Wszystko to po prostu się zdarzyło; nie zdarzyło się dla jakiegoś ogólnego celu. Teraz jednak, gdy w wyniku tego doszło do
@eoneon: Żaden człowiek nie jest utylitarystą. Niektórzy ludzie obchodzą nas bardziej niż inni. A celem w życiu może być pójście po bułki, a jak stawia się za cel uczynienie wszystkich szczęśliwym to prowadzi to tylko do unieszczęśliwienia siebie w momencie uświadomienia sobie swojego braku wpływu na swój cel.
A wstawki o psychopatach niesamowicie śmieszne. Jak ktoś tak głupi i naiwny może nauczać na uniwersytecie?
@LegionPL: To wina antyglutenowców. Już nawet celebryci, jak np. Lewandowscy niszczą tę piękną religię propagując nienawiść do glutenu. A wszystko to za przyzwoleniem opinii publicznej ( ͡°ʖ̯͡°)
@robert5502: tytuły nadawane w Polsce nie mają w zasadzie żadnej wartości. Na szczęście istnieją quasi-obiektywne wskaźniki, które już o czymś świadczą. Dochodzi do zabawnych sytuacji, gdzie doktorzy mają znacznie wiekszą wiedzę i dorobek niż habilitowani.
@Phallus_Dei: przeważnie dla tego że w dzieciństwie im to zostało wpojone, i w dorosłym życiu tego nie zakwestionowali. Ale fakt, istnieje pewnie jakiś procent ludzi, szacuję ze z 10% społeczeństwa który posiada tą wewnętrzną potrzebe "wiary", wiąze się to z budową mózgu, a konkretnie ciała migdałowatego. Artykuł na ten temat po angielsku, dośc trudny ale ciekawy : http://www.transbiomedicine.com/translational-biomedicine/the-neuronal-mechanism-of-the-faith.php?aid=13744
@AnonimoweMirkoWyznania: dla Ciebie jej wiara nie jest problemem, ale dla niej zapewne wkrótce nim będzie, możesz próbować ale jak nie będzie perspektyw na kościelny, to zapomnij o j-----u.
@AnonimoweMirkoWyznania: szkoda zachodu, potem będziesz wychowywał 10 dzieci, pościł przez 2 tygodnie w każdym miesiącu albo finiszował na brzuch a i to z lękiem, że mogła zajsć. Nie warto się denerwować.