Wrzucam to pod uwage tym, którzy bezmyślnie powtarzają retorykę prorosyjskich aktywistów jakoby to wyłącznie Polska odpowiadała za złe stosunki z Białorusią.
Nie można wykluczyć, że należy to powiązać z usuwaniem pomników radzieckich w Polsce. Rosjanie przeciwstawiają się temu i czasem robią to wspólnie z państwami byłego ZSRR.
No i chyba jednak mamy zatargi historyczne

















Kopnięte, jak wrócę do domu to obejrzę.