@Tatiagla: @thorgoth @Kumpel19 mały apdejcik, tym razem same ploteczki:

- generalnie żołnierze azerscy są puszczani w teren ostrożnie - prawdopodobnie z uwagi na to żeby nie robili nic, co mogłoby wypłynąć w formie filmików gore, aczkolwiek na ten moment brak przykładów znęcania się Azerów nad cywilami;
- generalnie Ormianie karabascy mają ostro sprane mózgi. Lata karmienia propagandą antyazerską dają takie efekty, że np. odmawiają przyjmowania od Azerów jedzenia
  • Odpowiedz
Byłbym ostrożny z nazywaniem Abchazji "geopolitycznym potworkiem proruskim", Gruzja to było takie same faszyzujące państwo które robiło u siebie to co kacapy w Czeczenii. Ogółem cały Kaukaz Północny (wraz z Abchazami i Czerkiesami) powinien być niepodległy, wolny czy to od ruskiego tyrana, czy to gruzińskiego.
  • Odpowiedz
@Unifokalizacja raz nie ma siły dwa nie ma pomysłu a przede wszystkim kasy żeby coś zrobić z tym postsowieckim, rosyjskojęzycznym skansenem, tam ludzie boją się najbardziej rumuńskich faszystów (jak tam określa się propagandowo mołdawskie władze i samych rumuńskojęzycznych Mołdawian).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wilcze_ziele Armenia jest bliższa nam kulturowo ale opiera się na Rosji. Azerowie mają wsparcie Turcji. Jak w każdym tego typu konflikcie pewnie jedni i drudzy popełnili już nie jedna zbrodnię wojenną. Ciekawym aspektem jest że na terenie karabachu stacjonują chyba wciąż jakieś rosyjskie tzw siły pokojowe. W poprzedniej odsłonie konfliktu rozbłysła gwiazda bayraktara wcześniej wojska Armenii raczej nie dawały się wyprzeć z umocnionych pozycji w górach. Ale jak im zaczęły wybuchać
  • Odpowiedz
Prawdę mówiąc jestem zdziwiony, że Azerbejdżan już teraz zaczął operację w Górskim Karabachu.
Spodziewałem się, że do tego dojdzie ale obstawiałem raczej rok 2025 czyli oficjalne zakończenie zawieszenia broni (wycofanie wojsk rosyjskich), a przy okazji rok wyborczy w Azerbejdżanie, akurat aby Alijew mógł się czym pochwalić.
Chyba, że planuje wtedy wjechać do Zangezuru, wtedy będziemy już mieli naprawdę dużą wojnę.

#azerbejdzan #armenia #karabach
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arkan997: Armenia już otwarcie odwracała się od Rosji i próbowała zawiązać sojusz z Zachodem. Dla Azerów to najlepszy moment. Europa i USA jeszcze nic nie zrobią, a Ruscy już nic nie zrobią.
  • Odpowiedz
  • 3
@bluzgajacy Ormianie wymagają od premiera działań obronnych. Karabach/Artzach to dla nich zwykła, historyczna część Armenii. Chcieliby wygrać tę wojnę, tak w skrócie.
No gorzej, że nie zdają sobie sprawy, że Armenia nie ma jakichkolwiek szans.


Kraj jest targany taką samą korupcją jak Ru czy UA, szczególnie wojsko.
Dodatkowo w Karabachu pełno mafii i różnych grup interesów, prywatnych armii, więc właściwie trochę na rękę jest rządowi pozbycie się tego
  • Odpowiedz