• 30
@Strigon: Kiedyś próbowałem pomóc takiej ofierze losu to jeszcze z mordą na mnie wyskoczył że dotykam jego jedzenie, a mogłem się śmiać jak reszta.
  • Odpowiedz
#frenpill #apustaja
Ja poerdole. Wczorej 11h30 minut, a dzisiaj (jutro) jak Chop skończy, to musi jeszcze samą kolubryną na przegląd jechać, ehh. Tym razem niby letko inaczej, bo Chop ma wrócić do domu, a nie siedzieć tam 10 godzin i odebrać złom w poniedziałek. Zarzekli się, że zapłacą Chopu za U-B-E-R-A w obie strony. No Chop chce w to uwierzyć bardzo, bo taki umber w dwie strony to
obuniem - #frenpill #apustaja 
Ja poerdole. Wczorej 11h30 minut, a dzisiaj (jutro) ja...

źródło: 0e7d6f63af7bfb8c2609254ad33320474a7b81816d78c58f54cb27d5e299b99d

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#apustaja #frenpill
Chop się wczoraj dowiedział, że jest w połowie Kińczykiem, ehh. U nich nieoficjalnie (i nielegalnie) istnieje coś takiego, jak tryb pracy "996" - od 9 rano do 9 wieczorem 6 dni w tygodniu. To prawie jak u Chopa w kołchoztransie, tyle że Chop zaczyna o 19:30 albo 20:00 i 5 dni w tygodniu (ale 6 jakby liczyć 8 godzin etatu) ehh. We wtorek było ok. 11h30min,
obuniem - #apustaja #frenpill 
Chop się wczoraj dowiedział, że jest w połowie Kińczyk...

źródło: apu-forced-to-work-in-the-rice-fields-v0-iwzlwp2vyoeb1 (1)

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@obuniem wczoraj akurat też kończyłem, w oryginał nie grałem więc fajnie było odkrywać tą historie. Całość oceniam na 7/10. Było by 8 ale kurde zdecydowanie za dużo tam walki było, połowę potworów bym wyrzucił albo dodał jakieś inne rodzaje. Przy etapie więzienia miałem ochotę zrezygnować i musiałem sobie zrobić przerwę kilkudniową. Na plus dla mnie klimat, świetna muzyka i projekt lokacji (szczególnie szpital i motel) Fabuła bardzo tajemnicza i do końca
  • Odpowiedz
  • 1
@DonDawka: Moim zdaniem walki musiało być więcej, bo tego też oczekuje współczesny gracz. Nie mogli skupić się tylko na fanach/osobach zainteresowanych tematem, tylko na szerszej grupie. Tak to widzę. Rimejki Resident Evil tez pewnie miały na to jakiś wpływ. Więzienie było mega, fantastycznie to zrobili. Trochę długie, prawda, zwłaszcza jak ktoś utknie na zagadce jakiejś, a potem jeszcze labirynt, to już w ogóle można się zamotać. Manekiny chodzące po ścianach
  • Odpowiedz