Nie ma takiego dowodu, powtarzam jeszcze raz. Jest nagroda pół miliona goldenów, dla człowieka który wskaże cień dowodu że Eren Jaeger wiedział o Rumblingu. Po prostu nie wiedział, proszę sobie wyobrazić. Znaczy - wiedział, albo nie wiedział, ja nie wiem czy wiedział - ale istnieje ogromna możliwość że nie wiedział.

Jest nawet taka wypowiedź Armina, który zrobił to słynne ludobójstwo w porcie Mare które doprowadziło później do odwetu a w konsekwencji Rumblingu.
Kolejna historyjka o wychowywaniu córki przez samotnego ojca, którą ogarniam na stronie z japońskimi napisami, bo tych serii nie znam, a mają prosty język. I najgorsze jest to, że te tytuły mi się podobają ;d jest to jakaś odmiana. Ledwo skończyłem Usagi Drop, które mi się spodobało, zabrałem się za Kakushigoto, które jest nietuzinkowe i autentycznie mnie potrafi rozbawić, a teraz #amaamatoinazuma z wyjątkowo ekscentrycznym dzieciakiem. Nie mogę powiedzieć, żeby
tamagotchi - Kolejna historyjka o wychowywaniu córki przez samotnego ojca, którą ogar...

źródło: comment_1646989908ZcPo0dWpIQjyeZGdadwZHM.jpg

Pobierz
#anime #animedyskusja

Lucky Star od KyoAni to jedna z tych pełnowymiarowych adaptacji komiksów 4-koma, w typie Azumangi, czy szerokich ryjów, jednak wyróżniająca się ze swojego podgatunku wcale wydatnie. Już pomińmy rzecz oczywiście oczywistą, jaką jest bezbłędna stylówa i trzymająca absurdalnie wysoki poziom rysowanka - KyoAni rozpieszcza nas pod tym względem niemal zawsze (tylko chłamowata wioletka odstaje tu wyraźnie). Mamy tę pocieszną kromkę życia o koleżankach z liceum, ale wcale nie jest ona
tobaccotobacco - #anime #animedyskusja

Lucky Star od KyoAni to jedna z tych pełnow...

źródło: comment_1646950301kZ9fzfccfvh4Fbfm1syCH9.jpg

Pobierz
@Don_Pelayo: Imo gintama jest nie do podrobienia. Troche podobny vibe miałem oglądając saiki kusou ale tam poważne fragmenty są jeszcze rzadziej niż w gintamie ale i tak zdecydowanie polecam poza ostatnim (netflixowym) sezonem.
  • Odpowiedz
  • 3
Zakończenie Dr Stone było meh. Ogólnie cały trzeci akt raczej nie zachwycał i fajne, powolne odbudowywanie cywilizacji zastąpiono sprintem do finału.

Szkoda. Ogólnie na całości nie bawiłem się źle, ale seria miała dużo większy potencjał imo.

#animedyskusja #anime #manga
Obejrzałem stalowego alchemika i jednej rzeczy w tym nie czaję; od początku bez przerwy powtarzają że nie da się wskrzesić zmarłego ewentualnie trzeba bardzo dużo poświęcić, a tu nagle w ostatnich odcinkach Edward poświęca zupełnie bezwartościową alchemię w porównaniu do nawet części ciała które mógłby stracić i cyk jego brat wraca do żywych. Ogólnie anime całkiem spoko, nie jest aż tak dobre jak się o nim mówi ale można obejrzeć. Takie 7/10
korporacion - Obejrzałem stalowego alchemika i jednej rzeczy w tym nie czaję; od pocz...

źródło: comment_1646571946qzK447Z8dMKdekaiEketoy.jpg

Pobierz
@korporacion: to teraz kolego musisz obejrzeć pełną adaptację tej samej historii na podstawie oryginalnej mangi o nazwie Fullmetal Alchemist Brotherhood ponieważ pierwsza adaptacja z 2003 wyprzedziła mangę i studio Bones musiało wymyślić własny ciąg dalszy
po obejrzeniu obydwu dołączysz do elitarnego grona ludzi kłócących się która była lepsza i dlaczego ta inna jest #!$%@?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Miałem taki okres z 12 lat temu, w którym oglądałem namiętnie #naruto. Skończyłem na jakimś 150 epizodzie i odpuściłem. Od jakiegoś czasu chodzi za mną, żeby to w końcu odhaczyć ale ciężko mi się wkręcić w fazę gdy odpalam od tego 150 odcinka, bo zapomniałem o co tam chodzi. Kto zły, kto dobry. Jakoś też mi się nie widzi oglądanie tego od nowa ¯\_(ツ)_/¯ Options?

#anime #animedyskusja
MegaSmieszek - Miałem taki okres z 12 lat temu, w którym oglądałem namiętnie #naruto....
@Mega_Smieszek: No to tak na szybko, okazuje sie ze orochimaru jest glownym zlym i za wszystkim stał ale jednak okazuje się że itachi był zły i za wszystkim stał ale potem jednak okazuje się że to pain był głownym złym i za wszystkim stał ale jednak potem okazuje sie ze to tobi byl glownym zlym i za wszystkim stał ale potem jednak okazuje sie że to madara był zły i za
  • Odpowiedz
@Kliko: slam dunka wymieniłbym raczej w jednej linii z hajime no ippo, initial d, one outs. Kupa humoru i gagów, dużo testosteronu i spoko akcji. Trzeba tylko pamiętać, że to anime z 93 roku.
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@Kliko hmmm free nie oglądałem, ale kuroko nie ma startu do slam Dunka, haikyuu już jest duże lepsze moim zdaniem od kuroko no basket, tak jak napisał
@Gnieznianin slam Dunk to anime należące do najlepszych sportowej jak nie anime w ogóle, jest tu dużo sience of life, jak i dużo sportu, do tego duzoooo wystawek komediowych, które naprawdę śmieszą, jest to dobrze wyważone, grafika- nawet jak na ten rok wydania to grafika
  • Odpowiedz
Nie ma nic w ostatnich sezonach, więc wpada więcej rewatchy - jak Clannad () (,) ()

Oglądałem też kiedyś mocno komediowe anime, które działo się w takim starym (ale zadbanym) drewnianym akademiku. Może ktoś kojarzy tytuł po tak okrojonym opisie?

#animedyskusja