Ogladalem kiedys takie fajne anime ale nie pamietam tytulu. Generalnie to byl tam koles co dostal chyba po smierci ojca taka czarna karte i mogl z niej wyplacac czarne pieniadze i generalnie dostal sie do takiego wewnetrznego swiata gdzie ludzie walczyli jakos tam o ten hajs. Pozniej okazalo sie ze 90% bogaczy to ten czarny hajs ma i w----------a infalcja w gore a ceną za ten hajs byla przyszlosc czy jaks tak
Wpadłem na kanał kompilujący muzykę z anime lat 80'tych i 90'tych głownie. Sobie słucham kolejnych materiałów i trafiłem na to złoto z jakiejś zapomnianej produkcji. Jest to utwór stworzony przez... Yoko Kanno, a sekcja orkiestralna zagrana przez artystów z Filharmonii Warszawskiej.
Strait Jacket czyli kaftan bezpieczeństwa. Nie powiedziałbym, że ten tytuł to czyste szaleństwo, raczej taka niespecjalnie mądra, lekko schizująca galeria nieskrępowanego gore obryzgującego ekran z każdej strony, bez specjalnej okazji. Bo może. Jeżeli ktoś ma ochotę na flaczki w sosie własnym z głównym bohaterem idącym w stronę kamery z eksplozjami w tle, to się nada, zwłaszcza jeżeli nie jesteśmy specjalnie wybredni. OVA 3x25min.
Wiosenny Festiwal Mangowy przyniósł nam kilka naprawdę interesujących tytułów. Pisałem Wam już ostatnio o „Zapiskach zielarki”, które są moim osobistym faworytem. Dzisiaj postanowiłem sięgnąć po inny głośny komiks — „Projekt cosplay”.
To historia, która zabierze Was w świat szycia, podszywania i cerowania. Zahaczy również lekko o świat cosplayu. Jednak przede wszystkim: to opowieść o dwójce nastolatków z zupełni innych światów, których łączny więcej, niż im się wydaje.
Dla wielu czytelników to właśnie „Projekt cosplay”
@kinasato: każda pozycja generująca memy mnie cieszy, nie będę musiał czytać jednak tej mangi.. ..do czasu skończenia pierwszego sezonu i zorientowania się że zostało jeszcze 7/8 historii.
Najbardziej cringe'owy polski anime-youtuber zabrał się za recenzowanie Fate, w dodatku poleca release order chociaż czytał VN. Plus że poleca zacząć od F/SN studia DEEN. A miałem w wakacje poczucie że jest nisza i przydałoby się zrobić takie filmiki to głupi ja czekałem aż mi przejdzie...
@NewBlueSky: Tak z głowy, to może Grimgar of Fantasy and Ash jest delikatnie podobne. Isekai gdzie bohaterowie nie umieją się bić i mają survival ekonomiczny.
Co działo się w minionym tygodniu w świecie mangi? Jak co niedzielę, zebraliśmy dla Was najciekawsze newsy z Japonii oraz Polski. Które serie zbliżają się do końca? Czy jakieś mangi będą miały przerwę w publikacji? Co nowego pojawi się na polskim rynku?
Tego wszystkiego dowiedzie się z naszego najnowszego Manga Update! To seria, w której co tydzień zbieramy najciekawsze newsy ze świata mangi wprost z Japonii oraz z Polski!
@Jagoo: kurcze, właśnie to jest problem w wykopowej liście, że ludzie nie sprawdzają, jaki postujemy content :( niemniej, cieszymy się, że jesteś i że zostaniesz z nami jak najdłużej!
Co do Beastars - my też pałamy do tej serii sympatią. Na dowód pozwolę sobie zalinkować kilka tekstów i podcastów, w których o niej mówiliśmy (a raczej nieczęsto dana seria pojawia się w osobnych tekstach więcej, niz raz <3)
@Danzuo: Bardzo dobra wersja, pomimo tych wszystkich nowych ta nadal jest moja ulubiona. Grafika jest inna i wygląda słabo porównując z dziełami ufotable ale ma swój klimat i w swoim czasie robiła wrażenie. Genialna muzyka która wyróżnia się w porównaniu z inymi Fate'ami. Nie zapomnisz jej tak jak tej z innych części, jest genialna czy to openingi czy muzyka lecąca w tle. Jedyny problem to taki, że początek jest praktycznie
Mix (2019) pozwolił mi zakończyć dotychczasową przygodę z animowanym bejsbolem z imponującym niesmakiem. Jest tajemnicą poliszynela, że p. Adachi, mangaka i wielki popularyzator pisania o bejsbolu, cierpi na uporczywą skłonność do recyclingu swoich serii - powtarzają się postacie, zarówno fizjonomią, jak i rolą w fabule; powtarzają się do znudzenia motywy napędzające intrygę; powtarzają się pomysły na mecze. I chyba p. Adachi czuje się w swojej roli spamera
Są w Polsce jakieś wydawnictwa anime oprócz animagii? Szukając informacji w sieci znajduje jeszcze tylko anime-eden, ale tak poza tym to wszystko. Jeżeli naprawdę tak temat nie kręci, to w sumie trochę szkoda, bo byłbym gotowy wydać kilka cebulionów na najpewniej lepsze i dokładniejsze tłumaczenia. #anime #animedyskusja
@Flotarowiec: Nie ma. Zdechły. Z jednej strony źle, ale z drugiej jakość obrazu często była tragiczna, a jakość napisów (zarówno przekład jak i korekta) wcale nie były lepsze od najlepszych fanowskich.
@Flotarowiec: @CralencSeedorf Ja to od czytania mam już tak mózg s---------y że nie umiem czytać mang w innym języku niż angielskim xD No jak widziałem u kuzyna tomy Naruto to rzyganie brało, jeszcze ten ten teges xDD ja p------e