@sdaniel: Ona to w ogole sie na studia w ym kierunku wybiera, ale...ten filmik byl zrobiony jako fan art dla pewnej grupy.
Mysle tylko, ze jak beda chcieli wiecej (calosc) to jak to sie wycenia?
  • Odpowiedz
#niepopularnaopinia w Polsce, ale cieszę się, że Oscara nie dostał Twój Vincent.

Jest to przeciętna animacja, której najwiekszą i zarazem jedyną zaletą jest technika wykonania. Owa technika zresztą nie jest jakaś nowatorska - nowatorskie było tylko zrobienie dzięki niej filmu na pełen metraż.

Bez przerwy tylko słyszę opinie, że "ooo panie, tego naszego Vincenta robiło milion malarzy, pój tajgi wycięto, by namalować tryliard rysunków, a pierwsze szkice zaczęto robić już w paleolicie!
waro - #niepopularnaopinia w Polsce, ale cieszę się, że Oscara nie dostał Twój Vincen...

źródło: comment_R6c6lXVieMWZO89ieX5CQ72ZC3SyXIw6.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waro: ano racja fabuła jest prosta, ale tak wewnętrznie boli bo taki Pixar wydaję filmy co roku, a nad Vincetem pracowali 5 lat. Imo powinni rozdzielić tą kategorię w celu zachęcenia twórców do tworzenia niekonwencjonalnej animacji.
  • Odpowiedz
@n0xx: A gdyby zatrudnili pięciu malarzy film w ogóle powstawałby przez pięćdziesiąt lat i oskar byłby gwarantowany.
Ty myślisz, że zarząd pixara wsadza pieniądze do jakiegoś generatora, a on wypluwa animację?
Zatrudniają ponad tysiąc pracowników, robią średnio 1-2 filmy w roku, więc Twój argument o stu malarzach przez siedem lat jest inwalidą. Dodaj do tego know how który zdobywali przez lata dzięki kolejnym filmom, świetne scenariusze i masz odpowiedź skąd
  • Odpowiedz