#akap to nie jest #anarchizm. Akap to tak zwany nonarchizm. Polecam poczytać Rothbarda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

We must therefore conclude that we are not anarchists, and that those who call us anarchists are not on firm etymological ground, and are being completely unhistorical. On the other hand, it is clear that we are not archists either: we do not believe in establishing a tyrannical central authority that will coerce the noninvasive as well as the invasive. Perhaps, then, we could call ourselves by a new name: nonarchist. Then, when, in the jousting of debate, the inevitable challenge "are you an anarchist?" is heard, we can, for perhaps the first and last time, find ourselves in the luxury of the "middle of the road" and say, "Sir, I am neither an anarchist nor an archist, but am squarely down the nonarchic middle of the road."

Za każdym razem kiedy jakiś kuc nazwie akap "anarchią", musicie odpowiedzieć "proszę pana, akap to nie jest ani anarchizm, ani archizm, ale sam środek drogi - nonarchizm."
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@Gaku745 akap, jak zwał, tak zwał, przynajmniej trzyma się kupy, czego nie można powiedzieć o filozofach spod czerwono-czarnych sztandarów
  • Odpowiedz
  • 2
@Gaku745 Tobie się chyba wydaje, że triki erystyczne łapiące niektórych akapków na błędnie historycznie użytym słowie anarchizm sprawie, że czerwono-czarne staje się sensowne. Tak nie jest ¯\(ツ)
  • Odpowiedz
@Gaku745: No fajny cytat wyrwany z konteksu.

here we find that none of the proclaimed anarchist groups correspond to the libertarian position, that even the best of them have unrealistic and socialistic elements in their doctrines. Furthermore, we find that all of the current anarchists are irrational collectivists, and therefore at opposite poles from our position. We must therefore conclude that we are not anarchists, and that those who call
  • Odpowiedz
Jak można by określić rodzaj własności, który określałby jednocześnie własność prywatną i własność państwową?


@rodnorev: Własność niekolektywna IMO. Jeśli zakładamy że każda własność może być albo prywatna, albo kolektywna, albo państwowa, no to ja był powiedział w sumie tak jak Baleburg, nieskolektywizowana, albo państwowo-prywatna.
  • Odpowiedz
Fajny filmik. Można się z niego dowiedzieć
1.Dlaczego kapitalizm jest anty-wolnościowy, i opiera się na zniewoleniu ludzi, i podziałach.
2.Dlaczego coś takiego jak anarchokapitalizm to idiotyzm.
+obalenie kilku prokapitalistycznych śpiewek często spotykanych na wykopie.
#antykapitalizm #anarchizm #neuropa #4konserwy
LilArchangel - Fajny filmik. Można się z niego dowiedzieć
1.Dlaczego kapitalizm jest...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Suheil-al-Hassan:

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie jestem przeciwnikiem dobrowolnych umów. Jeśli nam one nie pasują to ich nie podpisujmy, ale dajmy tę wolność innym.

Mhm, człowiek mający dzieci na utrzymaniu i kredyt mieszkaniowy do spłacenia na pewno może sobie pozwolić na niepodpisywanie podsuniętej przez pracodawcę umowy.

Pomiędzy pracodawcą a pracownikiem praktycznie zawsze istnieje nierównowaga sił. I po to mamy przepisy o płacy mimimalnej czy urlopach, aby pracodawca nie
  • Odpowiedz
Jednak nie wszystkim się uda.


@niestrollowany_w_38_walkach: no właśnie o to mi chodzi xD Kapitalizm wymaga matematycznie, że zawsze będą przegrani.

Problemem syndykatów jest brak możliwości konkurowania z kapitalistycznymi bytami, które są bardziej efektywne bo opierają się naturze człowieka i ewolucjonizmie, który promuje
  • Odpowiedz
Mój problem z pojęciem prawica i lewica jest taki, że w dzisiejszym społeczeństwie te terminy stały się zbyt ogólne i niejasne. Przez co używanie ich w debacie publicznej jest narażone na różne manipulacje, a sama koncepcja wydaje się mocno przestarzała.

Co więcej, wiele grup rozumie ten podział na różne sposoby. Jedną z popularnych szczególnie wśród libertarian, neokonserw czy klasycznych liberałów jest podział na prawice i lewice na podstawie kwestii ekonomicznych. Dokładniej mówiąc po ile dane ugrupowanie opowiada się za interwencjonizmem ekonomicznym o tyle jest prawicowe lub lewicowe. Przy czym lewica to etatyści, a prawica odwrotnie.

Tego typu definicje z mojej wiedzy wypromowała Ayn Rand, a u nas rozpowszechnił ją Korwin. I jak można się domyślić nie jest pozbawiona słabości. W istocie definicja ta mocno stawia kwestie kulturowe na uboczu, a czasami je w ogóle ignoruje, przez co Konfederacja uważa, PiS za partię lewicową. Z drugiej strony pro eko gej libertarianin mógłby się deklarować jako skrajny prawicowiec, bo popiera wolny rynek. Pozostawia to sporo niejasności i sprzeczności więc ciężko na tę interpretację tego pojęcie przystać. Bo i samo pojęcie etatyzmu nie jest w żaden sposób tożsame z byciem socjalistom. Można jak najbardziej popierać etatyzm dla dobra prywatnych firm i do żadnego komunizmu nie dążyć.

Tu
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: Dlatego trzeba używać doprecyzowanych terminów.

Konserwatysta, liberał, socjaldemokrata, liberał klasyczny, liberalny konserwatysta, anarchista, socjalista, agorysta, faszysta, solidarysta itd.

To nie jest jakieś trudne i powinno stanowić podstawę w dyskusji oraz publicystyce.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Al-3_x:

takie postacie jak Marks czy Stalin albo Mao średnio przepadali za osobnikami o odmiennej orientacji

Uwaga - postacie. Natomiast prawicowo-czubowe ideologie zawsze muszą mieć jakąś grupę Emacsowi ducha winnych ludzi niszczących Wszechświat żeby na nich zrzucać niedomagania systemu - muzułmanów, Polaków, Żydów, queerów i innych.
  • Odpowiedz
Jest wiele gałęzi anarchizmu, wiele nurtów, teorii i ideologii, ale łączy nas wszystkich jedna postawa: #anarchizm jest teorią polityczną dążącą do stworzenia społeczeństwa, w którym jednostki swobodnie współpracują ze sobą jako równe sobie. Jako taki anarchizm zwalcza wszelkie formy hierarchicznej kontroli – czy to przez państwo, czy też przez kapitalistę – zarówno jako szkodliwe dla jednostki i jej odrębności, jak i niepotrzebne.

Anarchizm Komunistyczny to filozofia polityczna i anarchistyczna szkoła
G.....5 - Jest wiele gałęzi anarchizmu, wiele nurtów, teorii i ideologii, ale łączy n...

źródło: comment_1600808776LEOB2LUXuelvgYNIA9IgAh.jpg

Pobierz
  • 181
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CukrowyWykop: właśnie to jest coś czego nie mogę zrozumieć w komunistach.

Przecież dowolna gospodarka zarządzana centralnie to jest właśnie taki ekstremalny korporacjonizm, tj. stworzenie jednego, dużego bytu posiadającego zdecydowaną większość majątku, z pominięciem kroku w którym gospodarka się rozwija.

Natomiast różnicą pomiędzy takim prywatnym korporacjonizmem a gospodarką zarządzaną centralnie jest taka, że w tym pierwszym środki przymusu - tj. prawo i policja - leżą poza strefą bezpośrednich wpływów podmiotu/podmiotów zarządzających
  • Odpowiedz
Biorąc Margot poważnie

Muszę się do czegoś przyznać. Przeczytałem wszystkie wywiady z Margot, jakie wpadły mi w ręce. Kierowany etnograficzną ciekawością chciałem zrozumieć, jak ktoś inny patrzy na świat. I wydaje mi się, że można z tych wywiadów wyciągnąć jakieś wnioski.

Po pierwsze, Margot uważa, że ludzie LGBT są wyjęci spod prawa, przez co grozi im fizyczna eksterminacja, a więc nie mają nic do stracenia.
Po drugie, Margot jest anarchistką i chodzi jej o "r--------l". To ważne, bo Margot wprost mówi, że nie chodzi jej o zwycięstwo i wywalczenie praw dla osób LGBT, bo uważa, że takie zwycięstwo jest niemożliwe w tak konserwatywnym kraju.
a.....n - Biorąc Margot poważnie

Muszę się do czegoś przyznać. Przeczytałem wszyst...

źródło: comment_1600509149Mh4g6vknrBLg91KmI2xEk3.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może to nie anarchizm jest środkiem do celu, jakim są prawa LGBT, tylko postulaty LGBT są środkiem do celu, jakim jest anarchizm?


@am_anfang_war_napoleon: Zacznijmy od tego, że postulaty LGBT będą różne w zależności od tego, czy zostaną sformułowane z pozycji anarchistycznych, liberalnych czy (potencjalnie) konserwatywnych. Np. klasyczny postulat równości związków prawnych nie ma sensu z punktu widzenia anarchizmu, bo ten dąży do zniesienia państwowego prawa.
  • Odpowiedz
@am_anfang_war_napoleon kwestia Margot to dosyć ciekawy przykład błędu falszywego wyboru. Jej zwolennicy przekonują, że nie są w stanie wygrać z Kaczyńskim Lis z Giertychem na czele armii kod grazynek.

Owszem, nie są, tyle tylko że kodziarstwo przegrywa z poparciem 20% a skrajna lewica mogłaby pomarzyć o wynikach korwina sprzed 15 lat. Tym pierwszym brakuje politycznej techniki, a skrajnej lewicy brakuje wszystkiego. Zamiana kodziarstwa na Margot to zamiana siekierki na kijek.
  • Odpowiedz
@Gaku745: kto zapłaci za transport i odpowiednią dystrybucję tej żywności? Kto zapłaci właścicielom mieszkań i w jaki sposób eks-bezdomni mają na utrzymanie tych mieszkań zarabiać? Co do pieniędzy nawet nie wiem o co pytać.
  • Odpowiedz