W związku ze sporym zainteresowaniem streściłem pierwszy scenariusz Wiliama Gibsona dla Alien3, gdzie Newt, Hicks i Bishop przeżywają. Sporo czytania ciekawych rzeczy! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak się spodoba, to mogę też zrobić tak dla drugiej wersji scenariusza, która jest bardziej stonowana.

https://www.wykop.pl/link/3759529/a-gdyby-alien3-wygladal-zupelnie-inaczej/

#mirkoreklama #film #filmy #alien #obcy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prometeusz > Alien Covenant
Kogo wysłać jako załogę do pierwszej międzyplanetarnej kolonizacji? No proste, bandę wariatów,których w dodatku łączą jakieś niezdrowe relacje. Oni byli przeszkoleni tylko do tego żeby słodko drzemać podczas podróży a na miejscu wybudować chatkę z drewna nad jeziorkiem. To wygląda tak jakby jakaś grupka znajomych na pieszej wycieczce w górach przypadkiem trafiła na statek kosmiczny i improwizując próbuje się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Nie ma jednego rozgarniętego członka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@barani_leb: Nie, żaden członek załogi nie był gejem, to tylko wykopkowa psychoza, która każe wszędzie widzieć lgbt. Była tylko scena w której android pocałował drugiego androida, tylko po to, żeby go w tym samym momencie wyłączyć.
  • Odpowiedz
Co to za kod który david używa na koniec filmu aby uzyskać dostęp do "Matki" na statku? Dokładnie "David 73694-b". Jakim cudem to zadziałało? Mozliwe, że pobrał z pamięci Waltera ale dlaczego ten kod miałby brzmieć w ten sposób?
Dziwny film, duzo niedomówień, dużo idiotyzmów. Sam nie wiem co mam myśleć, nic nie wyjaśnione jeśli chodzi o inżnierów itp.

#alien #aliencovenant
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Buckethead: Ogólnie film jest pełny idiotyzmów, ale akurat David był przybocznym androidem samego Weylanda, więc nic dziwnego, że miał tak duże prawa dostępu, o których nie wiedzieli może nawet konstruktorzy statku, może nie mieli dostępu do najważniejszego systemu statku.
  • Odpowiedz
@FireDash: obrona poległa, choć jedynkę i jej bzdury można jeszcze jakoś przeboleć (choć, nie objęcia kwarantanną gościa którego zaatakował facehugger i jedzenie z nim obiadku, jak w niedziele u cioci Krystyny to taka durnota, że powinna dyskwalifikować film, a złodze należy by wręczyć nagrodę Darwina) tak dwójki się nie da, a tłumaczenie na siłę jakie próbujesz tu stworzyć jest bardzo, bardzo głupie. W podobny sposób można starać się tłumaczyć wydarzenia
  • Odpowiedz